Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piotr Gąsowski: Trudne święta aktora

Lampki na choince, prezenty, dzielenie się opłatkiem, a potem tradycyjna wieczerza i wspólne śpiewanie kolęd. Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowe, magiczne chwile i nikt nie powinien być wtedy sam. Ale życie układa się różnie. Aktor Piotr Gąsowski (54 l.) chciał w tym czasie wyjechać z kraju...

- Piotr planował udać się w egzotyczną podróż gdzieś daleko - zdradza w rozmowie z "Rewią" znajoma aktora. - Czuł, że musi uciec od tego szumu związanego ze świętami, ale też od samotności...

Reklama

Mijają dwa lata od chwili, kiedy aktor rozstał się z tancerką Anną Głogowską (40 l.), z którą ma córeczkę Julię (11 l.). Od tej pory jest sam. Jednak nie po raz pierwszy okazuje się, że stara dobra przyjaźń może być o wiele silniejsza niż największa miłość!

Jak się bowiem dowiadujemy, pana Piotra do swojego domu na Wigilię zaprosiła Katarzyna Skrzynecka (48 l.). Nie tylko od lat się przyjaźnią, ale łączą ich też podobne losy. Oboje długo szukali miłości. Aktor był związany z Hanną Śleszyńską (59 l.). Para doczekała się syna Jakuba (23 l.).

Kiedy w "Tańcu z gwiazdami" poznał Annę Głogowską, wydawało się, że to ta wymarzona, ale znów się nie udało...

Katarzyna Skrzynecka również długo czekała na tego jedynego. Nie stworzyła rodziny z piosenkarzem Feridem Lakhdarem, a jej małżeństwo z policjantem Zbigniewem Urbańskim (49 l.) trwało tylko cztery lata... Ale marzenia się spełniają i od ponad 10 lat jest szczęśliwą żoną Marcina Łopuckiego (44 l.), trenera fitness, z którym ma córeczkę Alikię Ilię (7 l.).

Z Piotrem Gąsowskim łączy ją naprawdę wyjątkowa przyjaźń. Poznali się ponad 20 lat temu, gdy ona była jeszcze na studiach w warszawskiej szkole teatralnej.

- Byłem na jakimś koncercie na uczelni i Jan Englert, ówczesny rektor, zapowiedział Katarzynę Skrzynecką, wspaniałą, uzdolnioną studentkę i piosenkarkę - wspomina początki tej znajomości Piotr Gąsowski.

- Nie pamiętam już, co to była za impreza, ale wiem, że wtedy po raz pierwszy zobaczyłem Kasię. Pomyślałem, że to świetna dziewczyna. Znakomita! Zaimponowała mi swoim talentem. I stała na scenie taka śliczna, efemeryczna, pastelowa, delikatna blondynka...

Ujęło mnie także jej poczucie humoru. Nie znam drugiej kobiety, która by znała tyle żartów i opowiadała je w tak genialny sposób! Do dzisiaj zdarza się, że dzwonią do siebie nawet w środku nocy, by opowiedzieć dowcip albo po prostu poradzić się w trudnych sytuacjach czy zwierzyć...

- Gadamy o życiu, o różnych sytuacjach: i tych dobrych, i tych złych, trudnych, z którymi się zmagamy i których nie rozumiemy - zdradziła w jednym z wywiadów Katarzyna Skrzynecka.

Aktorzy często pracują razem, a widzowie ich kochają, bo są autentyczni i szczerzy. Prowadzili "Taniec z gwiazdami", a teraz możemy ich oglądać w show "Twoja twarz brzmi znajomo", do którego panią Katarzynę polecił właśnie Piotr Gąsowski.

Aktorka wygrała pierwszą edycję i dziś zasiada w fotelu jurora. Dzięki temu zarobiła pieniądze, które planuje zainwestować we własny biznes w Grecji. Taki przyjaciel to prawdziwy skarb, więc aktorka nie wyobrażała sobie, że mógłby spędzić święta samotnie. Nawet w najpiękniejszym zakątku świata!

***


Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje