Reklama

Reklama

Reklama

Patricia Kazadi była świadkiem makabrycznego wypadku. Ciało upadło obok niej

Patricia Kazadi (34 l.) przeżyła chwile grozy. Aktorka była świadkiem szokującego wypadku. Ciało człowieka upadło tuż obok niej, a ona nie była w stanie nic zrobić. Roztrzęsiona gwiazda podzieliła się z fanami relacją z przerażającego zdarzenia. Wciąż nie może dojść do siebie. To może spotkać każdego.

Patricia Kazadi: wielki powrót

Po dwóch latach przerwy od świata show biznesu, Patricia Kazadi niedawno znów zaczęła bywać na salonach. Aktorka i piosenkarka, która od lat zmaga się z ciężką postacią endometriozy nie ukrywa, że choroba naznaczyła jej życie. Gwiazda doskonale wie, czym jest cierpienie. Pomimo młodego wieku, ból i nawracający dyskomfort są elementami jej rzeczywistości.

"Mogę tak nabrać wody albo tak wydmie mi brzuch, że będę wyglądać jak w szóstym miesiącu ciąży. Tak wygląda życie z endometriozą" - mówiła w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów" Patricia Kazadi.

Reklama

Choć życie Kazadi obfituje w wiele trosk, zazwyczaj na Instagramie celebrytki pojawiają się piękne, wystudiowane zdjęcia oraz atrakcyjne filmiki. Tym razem gwiazda zdecydowała się na publikację czegoś zgoła innego. Na instastories aktorki ukazał się materiał, który przeraził jej obserwujących. Patricia Kazadi wyznała, że była świadkiem straszliwego wypadku. Na jej oczach człowiek spadł z dużej wysokości. Gwiazda nie była w stanie nic zrobić. Straszliwe doświadczenie sprawiło, że Patricia Kazadi wciąż nie może dojść do siebie. Na Instagramie podzieliła się swoimi emocjami. 

Patricia Kazadi była świadkiem makabrycznego wypadku

Patricia Kazadi szczegółowo opisała swoim obserwującym zdarzenie, którego była świadkiem. Aktorka na własne oczy widziała, jak pewien mężczyzna spadł z dużej wysokości.

"Kochani cała się trzęsę. Byłam świadkiem strasznego wypadku. Pan nie zauważył marmurowych schodów u nas w hotelu i spadł z nich po całej długości, mocno raniąc się w głowę i tracąc przytomność" - napisała na instastories Patricia Kazadi.

Aktorka znajdowała się w samym centrum wydarzeń. Ciało rannego człowieka wylądowało tuż obok niej. Gwiazda podjęła jedyną słuszną decyzję i natychmiastowo przystąpiła do udzielania pierwszej pomocy. Niestety nie była w stanie zbyt wiele zrobić. Wezwała pogotowie i w emocjach czekała na przyjazd wykwalifikowanej pomocy. Wypadek tak wstrząsnął Patricią Kazadi, że wciąż nie może do siebie dojść.

"To co zobaczyłam obok mnie - nie życzę nikomu. Człowiek chce pomóc, a tak niewiele może zrobić oprócz telefonu po ambulans. Panem na szczęście już się zajmuje pogotowie, ale skłania to wszystko do refleksji. Nie wiemy, ile czasu nam jest dane" - napisała sentencjonalnie Patricia Kazadi. 

Zobacz też:

Anna Mucha o niższych płacach kobiet niż mężczyzn. Same są sobie winne?

Meghan Markle straciła ostatnią szansę. Wszystko przez królową małżonkę Camillę

Tak się wozi Daniel Olbrychski. Luksusowe porsche z szoferem

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Patricia Kazadi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy