"Sanatorium miłości" 8. Paweł ze Sławna trzymał się na uboczu
W "Sanatorium miłości" 8 dużo mówi się o Henryku z Gliwic, który oczarował Emilię z Ozorkowa, Henryku z Żychlina, co to najpierw myślał o Teresie, a teraz liczy na związek z Ewą. O Zbigniewie z Pilicy czy Mike'u z Bielska-Białej też już trochę wiadomo. Natomiast w ostatnim odcinku "Sanatorium miłości" miał okazję przedstawić się Paweł ze Sławna, który do tej pory pozostawał w cieniu kolegów.
Wszystko za sprawą swojej wygranej w konkursie. Dzięki swojej sprawności Paweł mógł cieszyć się nagrodą, którą była możliwość zaproszenia na randkę wybranej uczestniczki randkowego show. Paweł zaprosił Bożenę z Bydgoszczy, którą do tej pory adorował Zbigniew i nie opuszczał jej na krok.
Teraz Paweł z "Sanatorium miłości" 8 miał okazję pobyć z Bożeną chwilę sam na sam. No może jeszcze w towarzystwie kamer. A przecież od początku to właśnie Bożena wpadła mu w oko i tylko jej na szybkich randkach podarował kwiaty.
"Sanatorium miłości" 8. Paweł ze Sławna jest rozwodnikiem
Paweł ze Sławna jest od czterech lat sam. Z żoną wzięli rozwód po kilku dekadach małżeństwa, bo jak wyznał uczestnik "Sanatorium miłości", każde z nich zbyt wiele czasu poświęcało swoim sprawom niż wspólnemu związkowi.
Po rozwodzie Paweł jest bardzo aktywny. Spotyka się z przyjaciółmi, działa w klubie sportowym. Ciągle jest go pełno. Ale musi też pomyśleć o sobie.
"Muszę się trochę zmienić, bo za bardzo nieraz ulegam. Trzeba czasem mówić: "Nie, nie mogę", "Bo nie", i nie tłumaczyć nawet" - szczerze wyznał w rozmowie z Martą Manowską.
"Sanatorium miłości" 8. Odważna propozycja Pawła
W ramach tej zmiany Paweł z "Sanatorium miłości" postanowił działać i na randce z Bożeną od razu przeszedł do śmiałych deklaracji. Zaproponował koleżance z programu, by odwiedziła go w jego rodzinnych stronach.
"Ty mnie zapraszasz do siebie na chatę?" - zapytała wprost Bożena.
Paweł potwierdził i dalej roztaczał przed Bożeną wizję wspólnych spacerów nad morzem.
Czy Bożena skorzysta z zaproszenia Pawła?
Zobacz też:








