Końcówka 2025 roku z pewnością należała do Viki Gabor. Wszystko za sprawą niespodziewanych doniesień o ślubie piosenkarki, które ujrzały światło dzienne tuż przed Sylwestrem.
Wokalistka miała poślubić Giovanniego Trojanka. Relacjami z ślubu celebrytki chętnie chwalił się w mediach społecznościowych dziadek chłopaka - Bogdan Trojanek.
Viki Gabor znów zaskakuje. Najpierw ślub, a teraz taki zwrot akcji
Wieści o ślubie Viki Gabor wywołały wielkie zamieszanie i stały się źródłem wielu sprzecznych informacji. Zaskoczony tymi doniesieniami był nawet sam menadżer artystki, który w rozmowie z mediami przyznał, że gdyby Viki brała ślub, to raczej by o tym wiedział.
Sama zainteresowana długo milczała w tej sprawie, w końcu na swoim Instagramie zdradziła jedynie, że zaręczyła się i jest "mega happy".
Chwilę później w mediach społecznościowych piosenkarki nastąpił pierwszy zwrot akcji, usunęła ona bowiem wszystkie fotki ze swojego Instagrama i przestała wypowiadać się publicznie. Podobno nie rozmawiała z mediami nawet podczas sylwestra, na którym wystąpiła.
We wtorkowy wieczór byliśmy świadkami kolejnej dużej zmiany na Instagramie Gabor. Wszystko wskazuje na to, że artystka postanowiła wrócić do mediów społecznościowych. Na swoim profilu zamieściła nowy wpis z zdjęciami, na których pozuje na kanapie. Tym razem Viki nie była zbyt wylewna. Podpisała je jedynie krótkim: "OK".
Czy tymi słowami Viki Gabor chciała przekazać coś fanom? Wkrótce przekonamy się, czy wróciła na dobre.
Zobacz też:
Niespodziewany ślub Viki Gabor, a teraz takie doniesienia od Bogdana Trojanka
Ledwie doszło do ślubu, a Trojanek już zapewnia. Gabor opuści kraj








