Kiedy Alicja Janosz wygrała pierwszą polską edycję "Idola", wydawało się, że ma przed sobą wielką karierę. Niestety, show-biznes okazał się bezlitosny. Po latach postanowiła wrócić, ale na własnych warunkach.
Alicja Janosz nie była gotowa na sławę
Nie brakuje opinii, że największym błędem Alicji Janosz było zbyt wczesne nagranie debiutanckiego albumu.
Być może, gdyby trochę odczekała, nabrała obycia, doświadczenia i dojrzałości artystycznej, mogłaby dobrać repertuar w bardziej przemyślany sposób i uniknąć śpiewania o jajecznicy. Jednak wytwórnia płytowa chciała kuć żelazo, póki gorące i wyszło, jak wyszło.
Rok później Janosz nagrała piosenki do dwóch filmów animowanych, w 2004 roku wystartowała w krajowych eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji, zajmując ostatecznie 4. miejsce, po czym słuch po niej zaginął.
Alicja Janosz ujawniła gorzką prawdę o show-biznesie
3 lata temu piosenkarka nakładem własnej wytwórni wydała autorski album "I tak cię kocham" i udzieliła tygodnikowi "Wprost" wywiadu, w którym ujawniła, co się z nią działo przez minione dwie dekady.
Jak się okazuje, nie zrezygnowała ze śpiewania, tylko robi to na znacznie mniejszą skalę. Jak zapewnia Janosz, żeby być artystą, nie trzeba pokazywać się w telewizji:
"Przez lata słyszę, co się ze mną stało, bo nie ma mnie w telewizji… Jest sporo artystów, którzy wcale nie są obecni w mediach masowych, a istnieją, grają, mają swoich fanów. Od ponad dwudziestu już lat żyję z koncertów, pracuję też na moich autorskich warsztatach (...). Cały czas robię to, co kocham".
Alicja Janosz stroni od show-biznesu
Oczywiście, nie mogło zabraknąć pytania, dlaczego po sukcesie w "Idolu", gdy o Janosz mówiono i pisano wszędzie i nagraniu płyty, postanowiła ukryć się w cieniu. Jak tłumaczyła Alicja, sukces spadł na nią zbyt wcześnie, w czasie, gdy nie była emocjonalnie gotowa na jego konsekwencje:
"Z jednej strony przeżywałam historię Kopciuszka, (...) nagle (...) wygrała niezwykle popularny, pierwszy w Polsce talent show, z drugiej - to wielkie wydarzenie przyniosło mi poczucie ogromnej presji, było bardzo trudne (...)".
Alicja Janosz konsekwentnie trzyma się z dala od głównego nurtu show-biznesu. Mieszka we Wrocławiu z mężem, producentem i perkusistą Bartoszem Niebieleckim i synem
Od czasu "Idola" zdążyła skończyć Wyższą Szkołę Promocji w Warszawie, gdzie studiowała Reklamę i PR oraz nagrać 4 albumy studyjne, nie licząc debiutanckiego.
Zobacz też:
Nieoczekiwany zwrot w karierze Alicji Janosz. Najpierw występ w "TzG", a teraz takie wieści
To była tylko kwestia czasu. Szymon Wydra i Alicja Janosz znowu razem








