Kinga Rusin zabrała głos tuż po WOŚP
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest bardzo ważnym (i stałym elementem) życia wielu gwiazd. Również Kinga Rusin zawsze otwarcie mówi o swoim wsparciu dla akcji. I tym razem nie mogła przemilczeć tego, co się wydarzyło. W szczerym komunikacie podsumowała wydarzenie Jurka Owsiaka i... zapowiedziała wielkie zmiany:
"Niemożliwe jest możliwe! Dla mnie to ważne i inspirujące, o czym za chwilę. Mamy kolejny rekord WOŚP! 183 mln 231 tys. 782 zł - to 5 milionów więcej niż w zeszłym roku! A to wcale nie było takie oczywiste… Ale stało się! I teraz wierzę, że jednak wszystko jest możliwe. Nawet to, że, trochę na przekór przewidywaniom lekarzy, moja ręka wróci do sprawności szybciej. W niedzielę pomyślałam sobie, że jeśli wbrew wszystkiemu rekord WOŚP padnie, to w marcu pojadę na narty! Więcej! Wrócę do treningów na tyczkach!" - wyznała na Instagramie.
Kinga Rusin daje sobie trzy miesiące. Wielkie marzenie niedługo zostanie spełnione?
Kinga Rusin aktualnie znajduje się w Meksyku. Nie jest to przypadek.
"Dlatego jestem teraz tu gdzie jestem - w miejscu, w którym byłam już kilkukrotnie i gdzie ostatnio dochodziłam do siebie po operacji nogi, która bardzo opornie wracała do sprawności. A jednak wtedy udało mi się nie tylko wrócić na stok, ale też do treningów i to zarówno w slalomie jak i w gigancie (...)" - dodała.
Kinga ma zamiar skupić się na swoim marzeniu. Wierzy, że za trzy miesiące będzie mogła pochwalić się jego realizacją:
"Jestem tu od tygodnia. Do tej pory pracowałam z leżaka z widokiem na morze, poświęcałam dużo czasu mojemu dobrostanowi, medytowałam, brałam masaże, jadłam egzotyczne owoce prosto z drzewa, a teraz biorę się ostro do ĆWICZEŃ bo … marzę o śniegu i mrozie! Kto się dziwi ten mnie nie zna! Narty to moja największa pasja! Został mi miesiąc! Trzymajcie kciuki!" - zakończyła.
Kinga Rusin i Marek Kujawa podzielili się nowiną. To wspaniały gest
Internauci nie kryją zachwytu i bardzo dziękują Kindze za wsparcie dla WOŚP. Życzą jej powrotu do zdrowia i spełnienia marzeń.
Warto zauważyć, że jeszcze przed finałem WOŚP Kinga razem z partnerem - Markiem Kujawą - zapowiadali duży przelew na konto inicjatywy. Widać było, że mimo własnych problemów i zagranicznego wyjazdu, serce gwiazdy pozostało w Polsce - razem z innymi wspierającymi Jerzego Owsiaka.
Czytaj też:
Z samego rana nadeszły wieści ws. Rusin. Padło konkretne zapewnienie ws. Marka
Rusin znienacka potwierdziła doniesienia ws. żony Kraśki. To dlatego została na dłużej w Polsce
Wieści od Kingi Rusin nadeszły bladym świtem. Po 10 latach w końcu to przyznaje








