Reklama

Reklama

Reklama

Mordercze wyzwanie Roberta Karasia. Nie do wiary, na co się porwał!

Robert Karaś (33 l.), ubiegłoroczny mistrz i rekordzista świata w Ultra Triathlonie na dystansie pięciokrotnego Ironmana, postanowił podwoić swój sukces. Startuje w zawodach 10-krotnego Ironmana. Dystansy, jakie ma do pokonania, przyprawiają o zawrót głowy…

Agnieszka Włodarczyk długo szukała mężczyzny, z którym chciałaby założyć rodzinę. Kiedy poznała Roberta Karasia, wszystko potoczyło się błyskawicznie. Nie wszyscy od razu zrozumieli, co czym aktorkę ujął wielokrotny zdobywca mistrzostw świata na dystansie podwójnego, potrójnego i pieciokrotnego ironmana. 

Dopiero teraz stało się jasne, że Karaś należy do ludzi, którzy dokładnie wiedzą, co chcą osiągnąć i potrafią to zrealizować. To, co teraz robi w wyścigu Swiss Ultra Triathlon na dystansie 10-krotnego Ironmana budzi podziw wielu osób. 

Reklama

Robert Karaś przekracza granice wytrzymałości

Żeby zrozumieć, o co tyle zamieszania, spójrzmy na liczby. Zawodnicy mają do pokonania 38 km wpław, 1800 km na rowerze i 422 km biegiem, czyli 10 maratonów. Karaś ściga się już trzecią dobę. Do dzisiaj zdążył przepłynąć 38 km w czasie niecałych 10 godzin i przejechać 1368 km na rowerze. Przez ten czas miał jedną 20-minutową drzemkę regeneracyjną. Na drugą, półtoragodzinną mógł pozwolić sobie w środę, dzięki temu, że jego przewaga nad rywalami jest bardzo duża. 

Drugi w wyścigu, Belg Kenneth Vanthuyne ma do Karasia stratę 324 km rowerem. Przejęta Agnieszka Włodarczyk poinformowała na Instagramie, że jej ukochanemu pozostało jeszcze dokończenie fragmentu na rowerze zanim przystąpi do pokonania 10-krotnego maratonu. Jak się okazuje, to nie zmęczenie ani brak snu najbardziej dają się sportowcowi we znaki, lecz… osy.  Owady atakują zawodników, a Karasia zdążyły już porządnie użądlić. Jak donosi team polskiego zawodnika:

Przeciwwagą dla zajadłych os są tłumy fanów, którzy śledzą sukcesy polskiego triathlonisty. Wprawdzie o tym, że podejmie tak mordercze wyzwanie, wiedzieli głównie jego kibice, jednak w miarę sukcesów, sława Karasia rośnie. Do jego wielbicieli należy między innymi Małgorzata Rozenek-Majdan. Jak skomentowała dzisiaj na InstaStories, używając wulgaryzmu, bo widocznie innych słów  jej z emocji zabrakło:

Zobacz też:
Partner Agnieszki Włodarczyk zawalczy w FAME MMA. „Pora na nowe wyzwania”

Partner Agnieszki Włodarczyk miał poważny wypadek. Robert Karaś pokazał zdjęcia uszkodzonego kręgosłupa!

Agnieszka Woźniak-Starak i Mateusz Hładki zachwycili stylizacjami. Tak wyglądali w Sopocie

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Robert Karaś | Agnieszka Włodarczyk | Małgorzata Rozenek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy