Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mateusz Mosiewicz w szoku po dramacie. Ta śmierć to cios!

Mateusz Mosiewicz (32 l.) jest w szoku po dramacie, jaki wydarzył się w Alpach. Zginął tam jego kolega z klubu wspinaczkowego...

Ostatnio media obiegła informacja o wspinaczu, który poniósł śmierć w Alpach. Spadł z wysokości 400 metrów. Okazuje się, że alpinistą tym był kolega aktora Mateusza Mosiewicza, czyli Guncela z "Korony królów". 

Reklama

- Należeli do tego samego klubu wspinaczkowego - zdradza osoba z produkcji. - Byli razem na kilku wyprawach. Mateusz bardzo przeżywa tę śmierć. Mógł być na jego miejscu... 

Przez wzgląd na aktorstwo Mateusz nie ryzykuje już wypraw wysokogórskich. Boi się, by nie doznać kontuzji. Gdyby nie to, pasja i miłość do gór pewnie już dawno by nim zawładnęły... 

W trudnych dniach wspiera Mateusza koleżanka z planu, Dagmara Bąk (26 l.). Aktorzy grają małżonków: Helenę i Guncela. Prywatnie bardzo się polubili. Połączyła ich właśnie pasja do chodzenia po górach. Planowali nawet wspólną wycieczkę w Tatry, ale teraz nie wiadomo, czy z powodu śmierci młodego alpinisty nie zmienią tych planów. 

***
Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Mosiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje