Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Marta Żmuda-Trzebiatowska drży o zdrowie taty! Miał wypadek!

Marta Żmuda-Trzebiatowska (34 l.) jest ukochaną córeczką tatusia, więc nic dziwnego, że martwi się o jego zdrowie. Zwłaszcza teraz...

To były dla niej nerwowe wakacje. Andrzej Żmuda-Trzebiatowski (56 l.), tata Marty Żmudy Trzebiatowskiej, miał wypadek.

Reklama

"Niefortunnie upadł podczas spotkania w gronie przyjaciół, już po pracy. Nie mógł się ruszać" - mówi znajoma aktorki.

Sytuacja wyglądała groźnie. Na miejsce wezwano pogotowie i mężczyzna został przewieziony do szpitala w Chojnicach. Badania wykazały, że doznał otwartego złamania nogi na wysokości piszczeli.

"Marta odetchnęła z ulgą, że nie ma problemów neurologicznych" - dodaje znajoma, podkreślając, że dla aktorki rodzina jest na pierwszym miejscu.

"W przypadku bliskich ważne jest, aby poświęcać im czas, liczy się obecność, dlatego czasem trzeba zwolnić tempo. Nowe wyzwania, kolejne role i projekty mogą jeszcze poczekać" - mówi Marta.

Tego lata spędzała dużo czasu na planach seriali "Na dobre i na złe" i "O mnie się nie martw", ale gdy tylko miała wolną chwilę, wsiadała w samochód i jechała do rodzinnego Przechlewa. Łączy ją z ojcem silna więź.

Nieporozumienia, które były efektem problemów Andrzeja Żmudy-Trzebiatowskiego z prawem (w 2015 r. skazany przez Sąd Rejonowy w Człuchowie za jazdę pod wpływem alkoholu i uczestnictwo w kolizji), dawno poszły w niepamięć. Z ojca, który od 2006 r. sprawuje funkcję wójta gminy Przechlewo, Marta jest bardzo dumna.

"Los mieszkańców i rozwój gminy leży wójtowi na sercu. Dzięki niemu Przechlewo rozwija się" - mówi jeden z mieszkańców proszących o zachowanie anonimowości. 

Dla aktorki wójt to jednak przede wszystkim ojciec. Martwi się o jego zdrowie, chce, żeby wreszcie zaczął się troszczyć i o siebie. Namówiła go, żeby brał udział w triathlonie. Przygotowywał się sumiennie, ale złamanie nogi pokrzyżowało plany.

"Marta nie miałaby nic przeciwko temu, żeby ojciec zrezygnował ze stanowiska, które odbija się na jego zdrowiu, burzy spokój" - mówi znajoma aktorki.

16 września okaże się, Czy Andrzej Żmuda-Trzebiatowski posłucha córki i czy kolejny raz będzie kandydować. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Marta Żmuda-Trzebiatowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje