Maria Gładkowska nie miała lekko. Zwolniono ją z tego powodu
Maria Gładkowska to znana aktorka, która w ciągu trwającej od dekad kariery spełniała się zarówno na ekranie, jak i w teatrze. Niestety, nie miała łatwej drogi. Kiedy doczekała się dzieci i wróciła do pracy, musiała zmierzyć się z licznymi wyzwaniami. W pewnym momencie nowa dyrekcja podziękowała jej za współpracę.
"Kiedy moje dzieci wyfrunęły z gniazda i ja wreszcie znalazłam czas dla siebie, wróciłam do teatru. (...) Grałam przez trzy lata komedie też, ale nie tylko. Graliśmy takie przedstawienie "Przyjazne dusze", które cieszyło się dużym powodzeniem. Potem zmieniła się dyrekcja (...) Teatry są zależne od sytuacji (...) w naszym kraju. (...)" - zdradziła na łamach Złotej Sceny.
"[Dyrektor] postanowił ze mnie zrezygnować, a ja wtedy miałam 54 lata. Powiedział: "muszę obniżyć średnią wieku zespołu". Faceci tego nie mają. Tylko kobiety" - wyjawiła bez ogródek.
Maria Gładkowska wróciła do teatru, gdy ponownie zmieniła się dyrekcja. Gdy nowe szefostwo usłyszało o tym, co się wydarzyło, zaproponowano jej dalszą współpracę.
"Jestem w teatrze w Łodzi 13 lat. Doświadczyłam czterech dyrektorów" - mówiła artystka.
Maria Gładkowska
Oprócz kariery teatralnej Maria Gładkowska jest zakochana w poezji. To ona zaproponowała w teatrze w Łodzi, by zorganizować jej czytanie - raz w miesiącu. Z ówczesną panią od marketingu stworzyła odłam poezji. Zamieszana w projekt była też Anna Dymna.
"Ja byłam gospodynią przez trzy lata. Czytałam również poezję. Ku zdziwieniu dyrektora, zawsze była pełna sala. Ania przyjeżdżała (...) Początkowo w różnych miejscach spotkania z poezją się odbywały. (...) Znów, kiedy zmieniła się dyrekcja, pani dyrektor nie chciała mieć salonu poezji w naszym teatrze" - podsumowała Maria ze smutkiem.
Historia ma szczęśliwy finał. Udało się przenieść spotkania do teatru zainteresowanego projektem. Tam nikt ich na szczęście "nie przegania" - jak powiedziała poruszona opowieścią Anna Jurksztowicz.
Czytaj też:
Wszyscy myśleli, że Maria Gładkowska miała czterech mężów. Po latach aktorka postawiła sprawę jasno
Maria Gładkowska po ostatnim rozwodzie powiedziała "dość"
Maria Gładkowska nie miała szczęścia do mężczyzn. Tak traktował ją czwarty mąż








