Reklama

Reklama

Reklama

Marcin Hakiel tłumaczył Filipowi Chajzerowi, jak wyciągnąć kija z... "Dzień dobry TVN"

Marcin Hakiel (39 l.) powrócił do medialnego świata po tym, jak jego świat legł w gruzach po rozstaniu z Katarzyną Cichopek. Obecnie tancerz skupia się na swojej nowej tajemniczej partnerce, a także rozwija biznes Akademii Tańca. W "Dzień dobry TVN Marcin Hakiel opowiedział o tym, jak zdążyć

To "Taniec z gwiazdami" połączył Marcina Hakiela i Katarzynę Cichopek

W 2005 roku drugiej edycji programu "Taniec z gwiazdami", Marcin Hakiel był w parze z Katarzyną Cichopek. Szybko połączyła ich miłość, zwłaszcza fanów "M jak miłość", którzy oddawali na nich mnóstwo głosów w programie. Niektórzy komentowali, że para udaje związek, byleby tylko wygrać program.

Ich taneczne popisy oglądała cała Polska, aż w końcu wygrali Kryształową Kulę. Występ w "Tańcu z gwiazdami" był tylko początkiem wielkiej miłości Kasi i Marcina. Niestety, po 17 latach bycia razem (14 latach małżeństwa) i wychowaniu dwójki dzieci, para w marcu poinformowała o rozwodzie. Ostatecznie rozwód uzyskali w sierpniu.

Reklama

Obecnie Katarzyna Cichopek jest w związku z Maciejem Kurzajewskim, a nawet są już zaręczeniMarcin Hakiel z tajemniczą blondynką z Wrocławia.

Marcin Hakiel tłumaczył Filipowi Chajzerowi, jak wyciągnąć kija z... "Dzień dobry TVN"

Marcin Hakiel, jako ekspert z wieloletnim doświadczeniem tanecznym w piątkowym wydaniu "Dzień dobry TVN" starał się przekazać wskazówki i pokazać kilka kroków tanecznych, dzięki którym uda się zawojować parkiet na domówce lub większej imprezie sylwestrowej.

Żywo zainteresowany tematem był Filip Chajzer, który stwierdził, że największym problemem dla niego jest jego "konstrukcja z żelbetu".

"Ja myślę, że but nie stanowi tutaj największego problemu, bardziej konstrukcja z żelbetu. Na przykład moja - stwierdził Chajzer, co zdziwiło Małgorzatę Ohmę, która stwierdziła, że  "przecież ty dobrze tańczysz". Najwyraźniej nie poznała wszystkich kroków Filipa.

"Taki czuję się trochę usztywniony, wiesz. Jak złamać tego kija... w kręgosłupie? - wciąż dopytywał Marcina Hakiela prowadzący.

"Często pomaga płynna odwaga, ale ja nie polecam, żeby z tym przesadzać" - odparł z uśmiechem na twarzy Hakiel.

Marcin Hakiel tłumaczy "zasadę nawleczonego"

Nauka tańca last-minute często wiąże się ze stresem - zwłaszcza u panów. Stąd pytanie Małgorzaty Ohme, co zrobić, jeśli partner nie pali się do nauki wywijańców na parkiecie?

"Nie, ja nie chcę się uczyć tańczyć, sama sobie idź na te tańce", to jak go przekonać? - dopytywała prowadząca "Dzień dobry TVN".

"Często się śmiejemy na salach, że jest to "zasada nawleczonego". Partnerka idzie na salę i wlecze swojego partnera" - wyjaśniał Hakiel.

Zobacz też:

Fanka Adama Małysza: "Im starszy, tym przystojniejszy". Iza Małysz nie jest zadowolona

Jan Kliment i Lenka Klimentova zostali rodzicami! Zdradzili płeć i imię maluszka!

Katarzyna Cichopek wychodzi z TVP sama! Ukrywa pierścionek zaręczynowy! (ZDJĘCIA)

Paulina Smaszcz tęskni za Kurzajewskim? "Kobieta petarda" w końcu się wygadała

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy