Nie da się ukryć, że nasza wiecznie uśmiechnięta gwiazda ma duży biust. Ma także skłonności do tycia, ale z racji wykonywanego zawodu dba o linię, dzięki czemu jej pozostałe części ciała mają zdecydowanie mniejszy rozmiar.
"Nie mogę poprosić np. o sukienkę w rozmiarze 34, i jest po sprawie. Bo ja na dole mam rozmiar 34, a u góry no... 36, a w ramionach znów 34. Mam też talię i biodra jak kobieta" - opowiada "Faktowi".
"Wszystko więc trzeba przymierzać, bo jak na pupie jest dobrze, to nie dopinam się w biuście."
Autor artykułu ocenia rozmiar biustu Kasi na 75D. Chyba możemy się z nim zgodzić...








