Małgorzata Kożuchowska nie śniła nawet o takiej propozycji zawodowej. Tak bardzo się ucieszyła
Końcówka roku miała być dla Małgorzaty Kożuchowskiej wyjątkowo intensywna pod względem zawodowym. Aktorka niedawno ogłosiła, że gościnnie wraca na deski Teatru Dramatycznego, z którym była związana na początku swojej kariery.
Jej powrót na scenę miał być związany z główną rolą w spektaklu "Nina. Wieczna królowa", opowiadającym o życiu i karierze legendy polskiego teatru, Niny Andrycz.
Małgorzata Kożuchowska nie ukrywała radości z otrzymanej propozycji. Przyznawała, że choć czuje dużą odpowiedzialność, jest gotowa zmierzyć się z tym wyjątkowym wyzwaniem.
"W najśmielszych snach nie wymyśliłabym tego. Wojtek Faruga i Julia Holewińska po raz kolejny stawiają przede mną nietuzinkowe zadanie. Trudne, ale arcyciekawe. Zmierzenie się z legendą polskiej sceny teatralnej, ale i kobietą, której prywatne wybory budziły wiele kontrowersji w trudnych czasach [...], to będzie wyzwanie" - mówiła, cytowana przez e-teatr.pl.

Małgorzata Kożuchowska zrezygnowała z ważnej roli. Zastąpi ją Anita Sokołowska
Niespodziewanie okazało się jednak, że Małgorzata Kożuchowska nie wystąpi w spektaklu "Nina. Wieczna królowa". Aktorka zrezygnowała z udziału w przedstawieniu z przyczyn osobistych, o czym Teatr Dramatyczny poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych. W roli Niny Andrycz zastąpi ją Anita Sokołowska.
"Drodzy Widzowie, z radością informujemy, że Anita Sokołowska dołącza do obsady spektaklu NINA. WIECZNA KRÓLOWA, by wcielić się w postać jednej z największych ikon polskiej sceny - Niny Andrycz. Jednocześnie informujemy, że Małgorzata Kożuchowska, z przyczyn osobistych, nie wystąpi w spektaklu. Już dziś zapraszamy na premierę spektaklu 4 grudnia na Dużej Scenie DRAMATYCZNEGO" - przekazano.
Informacja szybko wywołała dyskusję wśród internautów. Część widzów cieszy się, że zobaczy Anitę Sokołowską w zupełnie nowym wcieleniu, inni nie kryją rozczarowania i żałują, że nie będą mogli oglądać na scenie Małgorzaty Kożuchowskiej.
Jak dotąd żadna z aktorek publicznie nie odniosła się do zmian w obsadzie.
Anita Sokołowska nie zwalnia tempa. Po zwycięstwie w "Tańcu z gwiazdami" dostała taką propozycję
Anita Sokołowska od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Widzowie doskonale znają ją między innymi z roli Zuzy w serialu "Przyjaciółki", z którym była związana przez wiele sezonów.
W ostatnich latach przypomniała o sobie również fanom programów rozrywkowych. Dużym echem odbiło się jej zwycięstwo w 14. edycji "Tańca z gwiazdami", gdzie występowała w parze z Jackiem Jeschke.
Teraz aktorka stanie przed kolejnym zawodowym wyzwaniem. Wcielenie się w Ninę Andrycz będzie dla niej okazją, by pokazać publiczności zupełnie nowe oblicze swojego talentu.
Zobacz też:
W czwartek wieczór napłynęły smutne wieści o Anicie Sokołowskiej. "Najtrudniejsze emocje"
Poruszona Małgorzata Kożuchowska zabrała głos po śmierci Jana Frycza. Wciąż nie może uwierzyć
Kożuchowska nie odzywała się dwa tygodnie. Wyjawiła, co przeżyła








