Majka Jeżowska od lat nie zwalnia tempa
Majka Jeżowska od kilku dekad jest jedną z najbardziej zapracowanych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Piosenkarka pomimo upływu lat nie zwalnia tempa i wciąż koncertuje, wykonując swoje ponadczasowe hity, na których wychowały się kolejne pokolenia Polek i Polaków.
O tym, że wokalistka nie obawia się nowych wyzwań, przekonali się widzowie "Tańca z gwiazdami". 65-latka wzięła udział w 15. edycji rywalizacji o Kryształową Kulę i w parze z Michałem Danilczukiem awansowała aż do półfinału, ostatecznie zajmując miejsce tuż za podium.
Majka Jeżowska od lat mierzy się z tą samą plotką na swój temat
Teraz Majka Jeżowska także nie próżnuje, niedawno zasiadła w jury programu "The Voice of Senior".
Niestety nie wszystkim przypadło do gustu to, jak odnalazła się w nowej roli i w sieci pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy.
"Było mi przykro, bo jak ktoś pisze, że mnie nie lubi albo że się za dużo śmieję, albo że się źle ubrałam, to proszę bardzo. To jest ocena mojej osoby. Natomiast jeśli ktoś ocenia moją pracę, zawodowstwo, moje zaangażowanie - ja powiem tylko tyle, nie wiem, czy inni dostali prezenty od swoich uczestników, ja dostałam. To świadczy o tym, że byłam mega zaangażowana i że oni to czuli" - odpowiedziała na negatywne reakcje w rozmowie z Pomponikiem.
Wygląda jednak na to, że piosenkarka zdążyła się już przyzwyczaić do plotek na swój temat. W jednym z najnowszych wywiadów przyznała, że niemal od samego początku swojej kariery ma problem z tym, że media oraz internauci powielają nieprawdziwą informację na temat jej rzekomego romansu z partnerem Krystyny Prońko.
Wszystko zaczęło się od wspólnej piosenki, którą artystki nagrały w duecie jeszcze w latach osiemdziesiątych.
"Zobaczcie historię naszej piosenki z Krysią Prońko 'On nie kochał nas', która powstała czterdzieści parę lat temu. Na jej temat krążyły różne ploty, które ja dementowałam. Krysia Prońko dementowała. Ale zawsze, kiedy pojawiam się z Krysią Prońko na scenie, zawsze jakieś panie piszą nieprawdę" - zdradziła 65-latka dziennikarzom "Faktu".
Majka Jeżowska dementuje plotkę na temat romansu
Co ciekawe - sensacyjne doniesienia, które prostować muszą obie artystki - nie miały nigdy żadnego pokrycia z rzeczywistości.
"Ja mogę powiedzieć tysiąc razy, zaprzeczyć. Krysia może zaprzeczyć, że nigdy nie miała męża i że ja jej nie ukradłam żadnego męża. A te panie będą dalej pisać, bo one w to wierzą. Bo one raz już przeczytały" - oburzała się gwiazda sceny.
"Powiem wam na przykład, że kłamstwo powtórzone wielokrotnie staje się prawdą. I doskonale wszyscy o tym wiemy" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:








