Maja Rutkowski nie utrzymuje stałego kontaktu z uczestniczkami "Królowej przetrwania". Nie dostała zaproszenia do grupy
Niedawno w mediach pojawiła się informacja o tym, że część uczestniczek "Królowej przetrwania" założyła specjalną grupę na Instagramie. To tam wymieniają się informacjami i umawiają na spotkania. Szybko wyszło na jaw, że do konwersacji nie została zaproszona Maja Rutkowski. Celebrytka w rozmowie z naszym reporterem przyznała jednak, że nie przywiązuje do tego większej wagi.
"Nie wiem. Ja nawet się nie interesuje" - skomentowała krótko.
Macudzińska upomniała się o Maję Rutkowski. To z nią spędziła najwięcej czasu
Jak się okazało, Maja początkowo nie została zaproszona również na spotkanie z koleżankami z programu. Dopiero na kilka godzin przed imprezą odezwała się do niej Izabela Macudzińska.
"Wiem, że to jedno spotkanie było. Iza Macudzińska do mnie zadzwoniła, zaprosiła mnie. Dziewczyny potwierdziły, że przez pomyłkę nie byłam w tej grupie" - wyznała Maja.
Żona Krzysztofa Rutkowskiego nie do końca wierzy jednak, że było to zwykłe przeoczenie. Jednocześnie podkreśla, że nie zamierza wracać do tematu ani robić z tego problemu.
"Nie wierzę, ale w to nie wchodzę. Podjechałam, byłam, zobaczyłam się z dziewczynami i cieszyłam się. Potem zostałyśmy z Izą i moją koleżanką. Siedziałyśmy w tej knajpie do pierwszej w nocy" - powiedziała.
Maja Rutkowski jest zbyt zajęta praca, by rozmawiać z uczestniczkami "Królowej przetrwania"
Maja Rutkowski nie ukrywa, że jest osobą, którą nie wszyscy muszą lubić. Jak sama przyznaje, nie przywiązuje wagi do powierzchownych relacji i skupia się na tym, co jest dla niej najważniejsze - rodzinie i pracy.
"Ja nikogo nie zmuszę, żeby mnie uwielbiał i ze mną przebywał. W ogóle nad tym się nie zastanawiam, bo mam tyle pracy" - stwierdziła.
Celebrytka po raz kolejny podkreśliła, że brak kontaktu z uczestniczkami "Królowej przetrwania" nie jest dla niej problemem. Przyznała, że jest tak zajęta, iż często nie ma czasu nawet na rozmowy z bliskimi znajomymi.
"Nawet jakbym była, to bym nie miała czasu tych wiadomości przeczytać" - podsumowała.
Zobacz też:
Stało się. W "Królowej przetrwania" doszło do kolejnych zaskakujących scen
Po tym, co zaszło z Pajączkowską, już nie ma złudzeń co do Rozenek. "Zadufana w sobie"








