Magdalena Zawadzka przerwała wywiad i sprostowała prowadzącą
Magdalena Zawadzka od dekad należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Dla wielu widzów na zawsze pozostanie Basią Wołodyjowską z "Pana Wołodyjowskiego" i Oleńką Billewiczówną z "Potopu". Sama aktorka przypomina jednak, że jej dorobek jest znacznie większy.
Gwiazda gościła niedawno w programie "Viva! Bez Tabu" Marioli Bojarskiej-Ferenc. Na początku rozmowy zwrócono uwagę, że Zawadzka stworzyła około 150 ról teatralnych i filmowych. Aktorka natychmiast sprostowała te informację.
"Miło mi, że jesteśmy oglądane. Chciałam tylko [zrobić] małe sprostowanie. 150 to troszeczkę za mało, jak na mnie tych ról, dlatego że okazało się ostatnio, że teatr na żywo, czyli ten prawdziwy teatr plus teatr telewizji, to już jest ponad 200 ról i filmy, a jak jeszcze doszły do tego role w Teatrze Polskiego Radia, to jest ponad 400" - powiedziała wprost Zawadzka.
Magdalena Zawadzka ma za sobą dekady pracy
Zawadzka podkreśliła, że nie chodzi jej o przechwałki, lecz o przypomnienie skali swojej pracy. Zaznaczyła, że przez lata stworzyła setki kreacji, choć publiczność często kojarzy ją głównie z kilkoma ikonicznymi rolami.
"Nie chwalę się, tylko chcę powiedzieć, że ich było więcej i że nie tylko Basia i Oleńka" - dodała.
Zobacz też:
Oto cała prawda o małżeństwie Zawadzkiej. Taki był w domu Gustaw Holoubek
Przelotne miłostki go nie interesowały. Córki Holoubka wyznały, jakim był ojcem








