Maciej Pela szczerze o swoim życiu po rozwodzie
Maciej Pela udzielił szczerego wywiadu, podczas którego przyznał, że dzięki swoim mediom społecznościowym chce pokazywać, że znani ludzie też mierzą się z trudnymi sytuacjami. Dlatego od czasu do czasu wspomina o prywatnych sprawach.
Mimo to, gdy ktoś chce wiedzieć więcej o córkach, które niedawno musiały zmierzyć się z nową rzeczywistością - rozstaniem ich rodziców - Maciej woli milczeć.
"Bardzo staram się, by pewnych rzeczy nie rozgrzebywać. (...) Ten temat jest w moim życiu, ale ja nie chcę tego rozgrzebywać" - mówił tancerz na łamach Kozaczka.
Maciej Pela podsumował rozstanie z Agnieszką Kaczorowską. To nie jest porażka
Maciej zapytany przez dziennikarkę, czy uważa rozpad rodziny za porażkę, zwłaszcza po tym, jak sam wychował się w pełnym domu, zareagował natychmiastowo:
"Nie. Nie traktuję tego jako porażki. Traktowałbym, gdybym swoim czynem, zachowaniem, doprowadził do destrukcji. Wina jest zawsze po dwóch stronach, okej? W wielu przypadkach [tak jest]. W Stanach jest stopniowanie winy, u nas jeśli jest proporcja (...) to i tak wina będzie po jednej stronie lub obopólnie. Dążę do tego, że wina jest zawsze po obu stronach, bo inaczej prawdopodobnie do rozwodu by nie doszło".
Maciej Pela o swoich przewinieniach. Tak zareagował na temat romansu byłej żony
Maciej podkreślił, że ma świadomość swoich przewinień.
"Wiem, które rzeczy - będąc partnerem - powinienem poprawić. Mówię o swoim zachowaniu... to są drobiazgi, ale doskonale sama wiesz, że niektóre rzeczy narastają, nie są rozwiązywane (...)" - tłumaczył Pela.
Dziennikarka próbowała dopytać o medialne doniesienia ws. rzekomej relacji Agnieszki Kaczorowskiej z dźwiękowcem na planie "Królowej przetrwania". Miało mieć to miejsce jeszcze przed związkiem z Marcinem Rogacewiczem. Maciej uciął temat natychmiast:
"To już nie jest moja sprawa, co kto z kim robi i robił" - wyjaśnił.
Maciej Pela o przyszłej relacji. Bierze na siebie odpowiedzialność za błędy
Maciej dodał, że aktualnie przygotowuje się na przyszłość, a dokładniej to, że chciałby wejść w nową relację.
"To, że nie wszedłem szybko w długotrwałą relację, jest też wynikiem pracy nad sobą. Jeśli będzie chciał się zadeklarować danej osobie na stałe, to będę musiał mieć przepracowane schematy i zachowania, które były moją winą. Dlatego teraz nad tym pracuję, będąc sam" - uzewnętrznił się.
"Jestem zawsze otwarty na miłość" - uśmiechnął się tancerz.
Czytaj też:
Nieoczekiwane kłopoty Kaczorowskiej i Rogacewicza. Cudem uniknęli wpadki
Agnieszka Kaczorowska nie przebierała w słowach. Oto jaką wiadomość dostała








