Zofia Zborowska i jej mąż Andrzej Wrona od pewnego czasu zaczęli razem pracować. Para występuje w roli prowadzących polskiej wersji programu "Love Is Blind".
Małżeństwo, które może pochwalić się wieloletnim stażem, dobrą relacją i dwiema córkami, które są owocem ich miłości, w najnowszym wywiadzie opowiedziało o swoich trudnych momentach.
Nie jest tak słodko, jak to opisują w mediach.
Zborowska i Wrona mają za sobą kilka kryzysów. Po latach wszystko ujawnili
W najnowszym wywiadzie Zofia Zborowska nieoczekiwanie zmieniła dotychczasowe postrzeganie jej związku z Wroną. Przyznała, że chociaż uchodzą za zgodną parę, ich relacja nieraz mierzyła się z trudnymi sytuacjami.
"Żeby nie było, my też mamy parę kryzysów na koncie. Bardzo chcę to podkreślać, że my nie jesteśmy takim cukierkowym, uroczym małżeństwem. Były kryzysy, tylko też po prostu udało nam się wyjść z tych kryzysów" - wyjawiła Zofia Zborowska w podcaście "W moim stylu" Magdy Mołek.
Rozmówczyni szybko podchwyciła temat i postanowiła zapytać, czy parze udało się pokonać trudne sytuacje w pojedynkę.
"A to były kryzysy, które omawialiście wewnętrznie tylko?" - zapytała Magda Mołek.
Przy okazji tematu siatkarz, pozwolił sobie na żartobliwy komentarz.
"No nie na Instagramie" - wtrącił Andrzej Wrona, czym rozbawił swoje rozmówczynie.
Jego żona przyznała, że bardzo pomocna w ich przypadku była rozmowa ze specjalistą.
"Otwarcie mówimy o tym, że skorzystanie z pomocy psychoterapii czy psychologa jest świetnym pomysłem" - dodała.
Zborowska o przyczynach trudnych chwil w małżeństwie
Zapytana o to, co wtedy nie działało, Zborowska postawiła sprawę jasno. W przypadku jej i Wrony trudne momenty przychodziły wtedy, gdy ich życie diametralnie się zmieniało.
"Każde dziecko to kryzys. Nie znam pary, która po urodzeniu dziecka nie miałaby kryzysu" - skwitowała.
Tuż po narodzinach dziecka większość obowiązków rodzicielskich spadło na aktorkę. Jej mąż kontynuował pracę zawodową i choć chciał się jej do czegoś przydać i uczestniczyć w opiece nad córką, to jego grafik był wyjątkowo napięty i sprawiał, że często nie było go w domu.
"Do brzegu - było ciężko. Ten sport też pomógł w tym, że mogłem wyjeżdżać z domu" - podkreślił.
Wrona zrezygnował z częstych spotkań z kolegami. Woli być z córkami
Andrzej Wrona przyznał, że swoje życie towarzyskie odłożył na dalszy plan i woli popołudnia, a także czas, gdy jego córeczki mają wolne, spędzać właśnie z nimi oraz ich mamą.
Niektórzy jego znajomi wiele na tym stracili, ale to była jego decyzja.
"Myślę, że to jest naprawdę moja najlepsza przyjaciółka, a się nie spodziewałem, że tak będzie, bo ja miałem bardzo dużo kumpli i paru takich bliskich przyjaciół i to nie było dla mnie wcale takie oczywiste, że ona w tej hierarchii ich przeskoczy, że ja po prostu wolę ten czas spędzać z córkami i z Zosią i lubię ten nasz czas" - zaznaczył sportowiec.
Zobacz także:
Zborowska i Wrona oficjalnie potwierdzili. Ludzie poruszeni. "Ale będzie maj"
Zofia Zborowska ujawniła prawdę o swoim małżeństwie. "Nie jesteśmy osobami, którymi byliśmy"
Zborowska nie mogła dłużej milczeć ws. Heleny Englert. Odniosła się do afery z jej udziałem








