Reklama

Reklama

Reklama

Tylko u nas

Lichtman krótko o sprawie syna Krawczyka: "Ewa niech mu da, to co mu się należy"

Sprawa konfliktu między Ewą Krawczyk a synem Krzysztofa Krawczyka nadal nie jest rozwiązana. Marian Lichtman w rozmowie z Pomponikiem opowiedział o tym, jak wspiera Krzysztofa Krawczyka Juniora w jego staraniach o uczciwy podział majątku po ojcu.

Dwa dni temu, 26 września, odbyła się przed sądem rozprawa w sprawie podziału majątku Krzysztofa Krawczyka. Syn artysty podważył testament ojca, w którym cały majątek zostawił swojej żonie, Ewie Krawczyk. 47-latek zmaga się z problemami finansowymi i już niejednokrotnie wspominał w wywiadach, że nie ma na życie. Na rozprawie nie pojawiła się wdowa po zmarłym artyście, Ewa Krawczyk, tłumacząc się nagłą chorobą

Reklama

Fatalna sytuacja finansowa syna Krzysztofa Krawczyka

Krzysztof Igor Krawczyk po śmierci ojca ledwo wiąże koniec z końcem. Nie ma mieszkania, ledwo starcza mu na leki. Przyznaje, że najbardziej obawia się o swoje zdrowie, bo w ostatnim czasie "dzieje się coraz gorzej". Największe zagrożenie obecnie to brak opiekuna. Krawczyk mieszka sam, a zdarzało się, że miał napady padaczki. Okazuje się, że Juniora nie stać nawet na opiekuna. Przyznaje, że wiele zawdzięcza ludziom, którzy chcieli mu pomóc, ale wie, że niebawem to się skończy.

Od samego początku wspiera go Marian Lichtman, który razem z żoną starają się pomagać, na ile tylko mogą. Również Krzysztof Cwynar czuwa przy Juniorze.

Marian Lichtman: "Żądamy sprawiedliwości"

Skontaktowaliśmy się z Marianem Lichtmanem, by powiedział, na jakim etapie jest sądowa batalia o majątek dla syna Krzysztofa Krawczyka. Muzyk i przyjaciel Krawczyka przekazał Pomponikowi, że po ostatnich zeznaniach sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy na 30 listopada. Lichtman liczy, że wówczas dojdzie już do konkretnych ustaleń.

"Moglibyśmy skończyć sprawę sądową, gdyby wdowa po Krawczyku i menadżer mieli trochę serca dla człowieka, który jest w potrzebie. Z moją żoną Bożeną wspieramy go i mamy nadzieję, że w listopadzie to już będzie ostatnia sprawa" - mówi dla Pomponika Marian Lichtman.

Reporter Pomponika wspomniał w rozmowie z muzykiem, że Ewa Krawczyk zapewniała ostatnio, że chce się pogodzić z juniorem. Zdaniem Lichtmana nikt się na nikogo nie gniewa, jedyne co Ewa może zrobić, to rozliczyć się sprawiedliwie z pasierbem i tym gestem pokazać, i określić jakim jest człowiekiem.

"Niech się sprawiedliwie z nim rozliczy, żeby sąd przyznał mu działeczkę majątku po ojcu. Krawczyk Junior jest w potrzebie. Nie ma swojego mieszkania, ma wypożyczone rzeczy. Zasługa Krzysztofa Cwynara, że on ma gdzie teraz mieszkać. A Ewa niech pokaże dobre serce, niech mu da, to co mu się należy. Żądamy, by sprawiedliwości stało się zadość i żeby Ewa była uczciwa i menadżer, który się uważał za przyjaciela Krzysztofa Krawczyka"  - mówi muzyk w rozmowie z Pomponikiem. 

Muzyk i przyjaciel Krzysztofa podkreślił też, że Ewa Krawczyk sprzedaje niektóre rzeczy po mężu nim zapadł wyrok w sprawie podziału majątku.

"Ona wszystko wysprzedaje. Sprzedają prawa autorskie jego taty. To coś w tym jest. Powinni poczekać z tym na wyrok sądowy - mówi Lichtman.

Dlaczego Lichtman stanął po stronie syna Krawczyka?

Lichtman twierdzi, że zajmuje się Juniorem na prośbę samego Krawczyka. Krzysztof przed laty chciał nawet dać mu pieniądze na wyprodukowanie teledysku i napisanie piosenki dla syna. Lichtman nie zgodził się wówczas wziąć pieniędzy. Powiedział, że zrobi i teledyski i piosenki w prezencie dla Juniora. 

"I tak się stało. Ja za to żadnych pieniędzy nie wziąłem. To jest ode mnie prezent i od mojej żony, od całej rodziny, że te piosenki zostały wyprodukowane przy pomocy innych ludzi, moich kolegów, którzy mnie wspierali".

Lichtman nie może pogodzić się z niesprawiedliwością, jaka spotkała jedynego syna tak wielkiego artysty estradowego, jakim był Krawczyk. Nie mieści mu się w głowie, że został pozostawiony bez środków do życia. 

"Oni mają mu oddać należną mu część, a ja mogę go wspomóc muzycznie i zawsze będę za nim stał, bo jemu to się należy, bo on jest tym pokrzywdzonym. Ja staję za ludźmi pokrzywdzonymi. To jest syn mojego przyjaciela i to jest mój obowiązek" - mówi Lichtman.

W rozmowie z Pomponikiem Lichtman zdradził plany muzyczne. Powiedział, że już wkrótce Krzysztof Krawczyk Junior nagra piosenki ojca.

"Mamy plany, by syn Krawczyka zaśpiewał z nowoczesnym DJ jakieś utwory taty zaśpiewał, żeby pokazał swój talent. Piosenkę "Parostatek" śpiewa doskonale" - mówi Marian Lichtman.

Mimo ostatnich doniesień o stanie zdrowia Juniora Lichtman zapewnia, że z synem Krzysztofa Krawczyka jest wszystko w porządku.

Zobacz też:

Syn Krzysztofa Krawczyka w dramatycznej sytuacji. Musi "żebrać o kawałek suchego chleba"

Marian Lichtman z żoną pogrążają wdowę po Krawczyku. Przekazali piorunujące wieści o juniorze "na skraju ubóstwa"

Anna Powierza pokazała stare zdjęcie. Bardzo się zmieniła?




pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama