Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Smaruj i Tarnowska odpadli z "Tańca z gwiazdami". Tego nikt się nie spodziewał
Ósmy odcinek "Tańca z gwiazdami" okazał się ostatnim dla Dominika Smaruja i Magdaleny Tarnowskiej, otwiera się w nowym oknie. Choć aktor raczej dobrze radził sobie na parkiecie, a para cieszyła się dużą popularnością wśród widzów, to właśnie ona trafiła do dogrywki, która przesądziła o ich losie.
O pozostanie w programie starały się trzy duety z najmniejszą liczbą punktów (dwa miały wynik ex aequo). Ostatecznie jurorzy orzekli, że na tle Mandaryny i Krystiana Rzymkiewicza oraz Jaspera Sołtysiewicza, otwiera się w nowym oknie i Darii Sytej, otwiera się w nowym oknie najsłabiej poradzili sobie właśnie Dominik i Magda.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
"To była burzliwa dyskusja, natomiast finalnie jednogłośna" - przekazała w imieniu sędziów Julia Wieniawa.
Po programie para numer 11 nie kryła zawodu. W rozmowie z Pomponikiem nieoczekiwanie tancerka zabrała też głos ws. swojego udziału w kolejnej edycji. Oto co powiedziała.
Tarnowska szczerze wyznała o relacji ze Smarujem. To było widać już w "TzG"
Tuż po zakończeniu przygody z show Tarnowska mówiła wprost o swoich odczuciach.
"To jest bardzo na gorąco, bo jesteśmy w dużych emocjach, ale pierwsze przemyślenie jest takie, że z jednej strony mam (...) [w sobie wiele - przyp. aut.] smutku, dlatego że jutro się nie zobaczymy, nie stworzymy choreografii. Następnego dnia nie będziemy spędzać ze sobą, z tymi wspaniałymi ludźmi za drzwiami, bo trenujemy po prostu sala w salę" - wyznała Pomponikowi Madzia.
Jest też w tym jednak sporo pozytywów.
"To jest pierwsze, ale i taka wdzięczność za to, ile się nauczyłam, jakie doświadczenie złapałam, i [czuję] taką dumę z Dominika. Ta wdzięczność za naukę również jest od niego. W jaki sposób (...) się podnosił, mimo bycia na skraju leciał dalej. (...) Takiego (...) [wyczulenia] na siebie, swoje uczucia, emocje, akceptacji, wrażliwości, chociaż myślę, że w tej wrażliwości gdzieś tam się spotykaliśmy" - wymieniała.
O ile jednak wiadomo, że dla Smaruja "TzG" kończy się definitywnie, o tyle Tarnowska ma jeszcze szansę na powrót do formatu. Oto jak się na to zapatruje.

Ledwo odpadli ze Smarujem, a Tarnowska już ogłosiła ws. "Tańca z gwiazdami". Teraz już nie ma co do niej złudzeń
Madzia przyznała, że w tym momencie trudno jej myśleć o tym, co przyniesie przyszłość.
"Jestem w takich emocjach aktualnie i... nadal jestem w tej edycji. Nadal jesteśmy wtedy w tej edycji" - podkreśliła w wywiadzie dla Pomponika.
W deklaracjach na temat powrotu do show starała się być ostrożna. Zdaje sobie przecież sprawę, że nie wszystko zależy tu od niej.
"Żeby być w następnej czy w jakiejkolwiek edycji, trzeba dostać telefon, więc zobaczymy, jak to wszystko się potoczy" - odparła.
Po tym, co powiedziała, nie da się jednak nie zauważyć, że tancerka, która już po raz czwarty brała udział w show, jest zdecydowanie na "tak".
"Ten program daje mi bardzo dużo, jest cudowny, po prostu jestem zaszczycona, że mogę tu być i poznawać takich ludzi jak Dominik. To jest niesamowite (...)" - skwitowała wątek.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








