Dawid Kwiatkowski ogłosił prosto ze sceny. "Kocham cię!"
Dawid Kwiatkowski w ostatnich miesiącach wielokrotnie zachwycał słuchaczy. Artysta niedawno zaprezentował światu swój najnowszy utwór, który błyskawicznie stał się hitem. Duże poruszenie wywołał także sam teledysk do "Czy wie?", w którym główną rolę zagrała Dorota Chotecka.
Aktorka pojawiła się także w poprzednim klipie Kwiatkowskiego - "Proszę tańcz". I to właśnie ta produkcja została doceniona podczas czwartkowej gali On Air Music Awards 2026. Piosenkarz odebrał tam dwie nagrody - pierwszą w kategorii "Pop", a drugą w "Przebój Roku".
Po odebraniu statuetek Dawid Kwiatkowski w poruszających słowach zwrócił się do Kayah, z którą nagrał przebój "Proszę tańcz":
"Kayah, dziękuję ci za siłę i mądrość. Gdyby nie ty, nie trzymałbym dziś w rękach tej statuetki. Kocham cię!" - ogłosił.
Kayah nie wytrzymała. Potwierdziła doniesienia ws. Dawida Kwiatkowskiego
Na takie słowa Kayah nie mogła nie zareagować. Późną nocą na jej instagramowym profilu ukazał się poruszający wpis. Gwiazda udostępniła u siebie informację o sukcesie piosenki "Proszę tańcz" i dodała:
"Wow! Dziękuję. Oglądałam i się bardzo wzruszyłam! Dawidku ja Cię kocham bardziej i dziękuję Ci raz jeszcze za zaproszenie do tego utworu. Wszystkim naszym fanom kłaniam się w pas" - czytamy.
Pod postem od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy. Fani nie kryją zachwytu:
- "Gratulacje!";
- "Zasłużone, aż się popłakałam";
- "Mamy to udało się kolejny raz. Potwierdzam, zgadzam się z tym. Zasłużone";
- "Gratulacje, radość ogromna";
- "Uwielbiam tą piosenkę";
- "Warto było trwać, żeby zobaczyć te momenty, te chwile. Gratulacje i tańcz dalej z nami";
- "Gratulacje, nie mogło być inaczej" - pisali.
Sam Dawid Kwiatkowski opublikował natomiast krótkie instastories, na którym pokazał, jak leży z nagrodami na poduszce.
"Odezwę się, gdy zbiorę myśli i kiedy obudzę się z moimi nowymi koleżankami… (…)" - czytamy.
ZOBACZ TAKŻE:
Ujawniono, ile polscy artyści zarabiają na koncertach. Zwycięzca mógł być tylko jeden
Zaprosiły Kwiatkowskiego na obiad. Nie do wiary, co stało się później
Tuż przed weekendem wyszło na jaw ws. Kwiatkowskiego. Ogłosił: "Jestem dumny z naszych dzieci"








