Kukulska ma przyrodniego brata. Nigdy się nie dogadywali
Natalia Kukulska wywodzi się ze znanej artystycznej familii - w końcu jej rodzicami byli piosenkarka Anna Jantar i kompozytor Jarosław Kukulski. Życie gwiazdy naznaczyła tragiczna śmierć mamy, do której doszło, gdy przyszła wokalistka miała zaledwie cztery lata.
Z czasem znany ojciec ożenił się ponownie. Owocem jego związku z Moniką Borys jest urodzony w 1989 roku Piotr Kukulski.
PiKej (takim pseudonimem swego czasu się posługiwał) dał się poznać światu jako miłośnik amerykańskich raperów, szybkich samochodów i szastania pieniędzmi. Sam tworzył muzykę, ale nigdy nie udało mu się namówić siostry na wspólny duet.
Przez długi czas ich relacje pozostawały zresztą dość chłodne. Ale teraz sporo się zmieniło.
Kukulska bo blisko dekadze pogodziła się z bratem. "Zaczynamy od nowa"
Natalia jest raczej dość powściągliwa w mówieniu o swoim życiu prywatnym, Piotr nie miał natomiast oporów, by mówić o ich rodzinnych sprawach publicznie.
W pewnym momencie nawet wprost nazywał siostrę "złym człowiekiem" i narzekał, że nie pomaga mu w karierze. Wypowiadał się też na temat praw do dorobku artystycznego ich ojca.
Kukulska wolała nie komentować jego wynurzeń i wyraźnie się od niego dystansowała. Ale ostatnio ich relacje znacząco się ociepliły. Niespodziewanie w jednej z najnowszych rozmów wokalistka wyjawiła, jak im się obecnie układa.
"Mam teraz dobry kontakt z bratem. To zajęło prawie 10 lat. Stwierdziłam, że zaczynamy od nowa. Gdybym miała rozliczać się z przeszłością i z nim, to byśmy tego kontaktu dzisiaj nie mieli" - powiedziała w wywiadzie udzielonym Kayah dla radia RMF Classic.
Choć odbudowanie więzi z Piotrem nie było dla niej łatwe, artystka nie chciała żyć przeszłością i pielęgnować w sobie żalu.
"To było dla mnie trudne i bolesne. (...) Nie noszę w sercu urazy. Jak się budzę, chcę się czuć lekka, wolna. Wybaczenie i odpuszczenie jest czymś ważnym" - dodała.
Kukulskiej nigdy nie było po drodze z bratem. Tak wygląda teraz ich relacja
Rzeczywiście już jakiś czas temu dało się zauważyć, że w kontaktach rodzeństwa doszło do jakiegoś rodzaju przełomu.
Przed kilkoma laty Kukulska zaprosiła go wraz z dziewczyną na koncert "Życia mała garść" na cześć jej sławnych rodziców, a w 2020 wspólnie odsłonili gwiazdę swojego taty w alei w Opolu.
"Nasza relacja miała swoje trudne momenty. (...) Będziemy się wspierać. (...) Jest nam w życiu łatwiej, kiedy wybaczamy. Szybko zapominam i wybaczam. Wiem, że się o coś kłóciliśmy, ale nie pamiętam, o co" - mówiła Pudelkowi w tym samym roku.
Zobacz też:
Kukulska nie mogła ukryć emocji. Dawno nie przeżyła czegoś tak mocno. "Brak słów"








