Wtorkowy półfinał Eurowizji w Wiedniu dostarczył polskim fanom nie lada emocji. Chociaż na ogłoszenie awansu Alicji Szemplińskiej do sobotniego finału musieliśmy czekać do samego końca, to jednak wszystko zakończyło się po naszej myśli. Reprezentantka Polski wraz z utworem "Pray" wywalczyła sobie awans w świetnym stylu.
Wokalistka postawiła na nowoczesną choreografię, mocny wokal i dopracowaną oprawę wizualną. Jej występ z pewnością wyróżniał się na tle reszty stawki.
Alicja Szemplińska tuż po awansie zwróciła się do ludzi. Odważna zapowiedź
Tuż po ogłoszeniu wyników pierwszego półfinału Alicja Szemplińska nie kryła swoich emocji i wielkiego poruszenia. W rozmowie z TVP, na żywo z Wiednia zwróciła się do ludzi w mocnych słowach.
"Zrobiliśmy to! Naprawdę to zrobiliśmy! Tyle ciężkiej pracy, tyle przygotowań i w końcu to mamy. Dziękuję wszystkim, wszystkim za wsparcie i za głosy, całej Polonii która dzielnie wspierała mnie przez cały ten okres do dzisiaj" - wyznała rozemocjonowana wokalistka.
Następnie padła też odważna zapowiedź z ust naszej reprezentantki.
"To nie koniec starań - przed nami finał, w którym damy z siebie jeszcze więcej!" - podsumowała Szemplińska.
W sobotnim finale zobaczymy reprezentantów aż 25 państw. W tym gronie znajdzie się 20 państw, które tak jak Polska przebrnęły kwalifikacje, gospodarz Austria oraz kraje Wielkiej Czwórki: Niemcy, Francja, Włochy i Wielka Brytania.
Emocje gwarantowane.
Zobacz też:
Rafał Brzozowski zabrał głos ws. Alicji Szemplińskiej. Jednoznacznie ocenił jej szanse
Lanberry podsumowała szanse Szemplińskiej. Nie wróży jej zwycięstwa. "Liczą się przeróżne sympatie"








