50 lat na koncie i ponad 40 na scenie. Kukulska ma imponujące portfolio
Natalia Kukulska występuje na scenie od 40 lat. Nie mogło być inaczej, skoro piosenkarka dorastała w tak artystycznej rodzinie - w końcu jej rodzicami byli ikona polskiej estrady Anna Jantar i ceniony kompozytor Jarosław Kukulski.
Stawiająca swoje pierwsze kroki w branży jeszcze jako kilkulatka córka sławnej pary może dziś poszczycić się ogromnym dorobkiem. Jedyne, co można zliczyć, to jej albumy (a było ich kilkanaście), nad którymi ciągle zresztą pracuje. Natomiast koncerty, festiwale czy wywiady idą już zapewne w setki, jeśli nie tysiące.
W czasie swojej aktywności wokalistka zdobyła nie tylko imponujące doświadczenie, ale i zgromadziła masę anegdotek, którymi mogłaby sypać jak z rękawa. I czasami faktycznie jej się to zdarza.
Niespodziewanie obchodząca niedawno okrągłe urodziny 50-latka wróciła we wspomnieniach do dawnych dziejów. Ale miała ku temu dobry powód.
Kukulska zaskoczyła szczerym wyznaniem. Chodzi o jej ojca i znaną artystkę
Kilka dni temu Natalia wzięła udział w nagraniu specjalnej audycji "Gwiazdozbiór Jedynki", w której z okazji 100-lecia Kanału 1 Polskiego Radia zagościły najpopularniejsze nazwiska lat 90. W rozmowie uczestniczyli bowiem jeszcze Urszula, Kasia Stankiewicz, Renata Przemyk i Reni Jusis.
Kiedy w trakcie wywiadu głównym tematem stał się jeden z największych przebojów pierwszej z wymienionych piosenkarek, czyli oczywiście utworem "Konik na biegunach", Kukulska musiała zabrać głos. Zwróciła się od razu do Urszuli.
"Ja też mam historię z twoim 'Konikiem'. (...) Zawsze mam to [w głowie - przyp. aut.], jak mówisz, mówimy o tej piosence" - zaczęła.
Okazuje się, że anegdotka wiąże się bezpośrednio i z jej ojcem, i z najbardziej znanym polskim autorem tekstów.
"Kiedyś był u mnie w domu Jacek Cygan - to już było pod koniec życia mojego taty - i pisał jakąś piosenkę dla mnie. Ja miałam na oknie takiego drewnianego konika na biegunach. Mój tata miał dość abstrakcyjne poczucie humoru i mówi do Jacka Cygana tak: 'Jacek, a znasz tę piosenkę? Konik z drzewa koń na...'. 'No znam'. 'To jest właśnie ten konik'" - opowiedziała Natalia, a jej historia wywołała śmiech u zgromadzonych.
W rzeczywistości jednak tata artystki nie miał nic wspólnego z tym kawałkiem.
Ta piosenka nie od razu była przebojem. W Opolu wprost ją odrzucono
Warto wspomnieć, że "Konik na biegunach", jak informuje choćby Dziennik.pl, został napisany w 1960 roku przez multiinstrumentalistę Jacka Dybka, a tekst przez Franciszka Serwatkę w ramach krakowskiego kabaretu studenckiego Cyrulik.
Dwa lata później twórcy poznali na obozie dla piosenkarzy studenckich w Kołobrzegu Michała Hochmana, któremu piosenka tak się spodobała, że zdecydował się pokazać ją światu.
Najpierw wykonał ją w audycji radiowej, a później zwyciężył nią podczas rywalizacji do Festiwalu w Opolu. Kiedy jednak organizatorzy zaproponowali mu wykonanie czegoś innego z uwagi na "niskie walory artystyczne" "Konika", zrezygnował z udziału.
W latach 60. tytuł ten był wielkim hitem, który grano wszędzie. Urszula przypomniała sobie o nim natomiast w 1988 roku podczas wizyty u Hochmana w za oceanem. Osiem lat później jej nowa, rockowa wersja trafiła na płytę "Biała droga".
Zobacz też:
Połowa kwietnia, a tu takie wieści ws. Kukulskiej. Dawno nie była tak szczęsliwa
Nagle wydało się ws. Kukulskiej. To nigdy nie miało ujrzeć światła dziennego
Kukulska marzy o jednym od lat. Kurdej-Szatan już zareagowała na jej wyznanie: "Trzymam kciuki"








