Reklama

Reklama

Reklama

Księżna Kate wydała rozkaz ws. Meghan Markle. Pojawiły się niepokojące doniesienia...

Księżna Kate i Meghan Markle na zdjęciach z pogrzebu nie dawały po sobie poznać, że między nimi nadal wieje chłodem. Choć media liczyły, że śmierć Elżbiety II poprawi stosunki między braćmi oraz ich żonami, najnowsze doniesienia zdają się rozwiewać wszelkie nadzieje. Okazuje się, że Kate była przerażona spotkaniem z Meghan, dlatego wydała stosowne polecenia królewskiemu personelowi. Spory wpływ na jej decyzję miała matka Middleton, która dotarła do zaskakujących informacji...

Nie jest tajemnicą, że Meghan Markle i księżna Kate nie pałają do siebie zbyt wielką sympatią. O tym, że drą między sobą koty wiadomo było jeszcze z czasów sprzed "Megxitu". 

Kate Middleton miała nawet płakać przez to, co wyprawiała jej szwagierka. Najgłośniej było o aferze przed ślubem Meghan i Harry'ego. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Po ucieczce Sussexów do Stanów, którzy wcześniej postanowili zrzec się pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej, trudno było liczyć, że relacje między Kate i Meghan ulegną poprawie. 

Reklama

Tym bardziej, że Markle nie szczędziła gorzkich słów pod adresem rodziny królewskiej, oskarżając ich m.in. o rasizm. 

Potem media już amerykańskiej zaczęły informować, co teraz planują Meghan i Harry. Ci mieli bowiem podpisać intratne kontrakty z jedną z platform streamingowych. Na rodzinę królewską padł blady strach, bo nie było wiadomo, jaki numer im jeszcze wywinie Markle. 

Po śmierci królowej Harry wraz z żoną oczywiście przylecieli do Wielkiej Brytanii, co wywołało niemałe poruszenie i kolejne spekulacje. Najbardziej szokująco brzmiały chyba te doniesienia dotyczące tego, że Meghan wszędzie chodzi z ukrytym mikrofonem i nagrywa rozmowy z resztą rodziny. 

Dowodem na to miały być nawet zdjęcia, gdzie internauci dopatrzyli się czegoś dziwnego pod jej sukienką. Szybko jednak zdementowano te mocno kuriozalne zarzuty.

Księżna Kate była "przerażona" spotkaniem z Meghan

Okazuje się, że te obawy mieli podzielać także royalsi. Najbardziej przerażona była tym ponoć księżna Kate, który kazała nawet personelowi, by "trzymali ją od niej z daleka".

"Kate rzeczywiście była przerażona i chciała, żeby Meghan trzymała się od niej z daleka. Miała przeczucie, że wszystko, co mówi, każda rozmowa, nawet zwykły small talk, może potem trafić do mediów. Nie sugeruję, a Kate pewnie także nie, że użyłaby każdej, nawet najdrobniejszej wymiany zdań, ale najwyraźniej nigdy nic nie wiadomo" - wyznał królewski ekspert Neil Sean. 

W swoim nagraniu na YouTube ekspert twierdzi, że obawy Kate wcale nie były takie bezpodstawne. Wyjawił też, że ponoć matka Kate - Carole Middleton tuż przed pogrzebem dotarła do nowej książki o royalsach, gdzie autor Tom Bower miał sugerować, co Meghan może jeszcze planować. 

"Doniesiono mi, że Carole czytała tę książkę. Możecie sobie tylko wyobrazić, co potem przekazała Kate" - wyjawił ekspert. 

Carole udzieliła ponoć córce cennych rad i ostrzegła, by trzymała Meghan na dystans. 

Tak też zresztą było w czasie uroczystości pogrzebowych...

Zobaczcie również:

To dlatego Meghan i Harry NAPRAWDĘ musieli uciec z rodziny królewskiej. Na jaw wyszły dokładne powody "Megxitu"

Oto OSTATNIE ŻYCZENIE królowej Elżbiety II. Tego pragnęła z całego serca przed śmiercią

Słowa księcia George’a wprawiły wszystkich w osłupienie! Ale się odgryzł! "Lepiej uważajcie"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Kate Middleton | Meghan Markle | Książę Harry | książę Wiliam

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy