Krzysztof Ibisz to człowiek o wielkim sercu. Właśnie kolejny raz to udowodnił, zamieszczając w sieci poruszający apel z prośną o pomoc dla ciężko chorego Szymona.
Poprosił go o to jego syn Vincet, który przyjaźni się z chłopakiem. 17-latek ma poważne problemy zdrowotne, a jedyną szansą na wyzdrowienie jest bardzo drogie leczenie, które nie jest możliwe w Polsce.
Jak czytamy na portalu ze zbiórka, Szymon od ponad roku walczy z guzem mózgu. Przeszedł operację i serię naświetlań i jest w trakcie chemioterapii. Niestety, guz cały czas się powiększa
"Mam dopiero 17 lat, to nie czas na to, by poważnie chorować! Proszę, pomóż mi!" - błaga 17-latek.
Krzysztof Ibisz prosi o pomoc dla chorego Szymona
Prowadzący "Taniec z gwiazdami" postanowił wykorzystać swoją popularności i zasięgi w sieci, by nagłośnić sprawę.

"Jest nadzieja i jest nowoczesny lek. Terapia może być przeprowadzona tylko w Stanach Zjednoczonych. Jak zawsze cena jest wysoka. Szymon liczy na waszą pomoc. Potrzebujemy zebrać 2 mln zł. Na prośbę mojego syna Vincenta, a także na prośbę Szymona, wstawiam na moim profilu link do zbiórki. Razem rozegrali niejeden mecz piłki nożnej, a teraz zapraszają mnie do gry, która ma jedną bramkę z napisem: ZDROWIE!" - pisze Ibisz.
Dodał też, by jego fani nie martwili się, jeśli nie mogą wpłacać jakichś wielkich kwot. Każdy grosz się w tej sytuacji liczy...
"Szymon ma wielkie serce do walki, a ja proszę was o wasze serca. Nie chodzi o wielkie kwoty. Razem możemy mu pomóc zebrać pieniądze, które pozwolą mu polecieć do Stanów i wygrać" - podsumował tata Vincenta.
Trzymamy kciuki, aby udało się zebrać potrzebną kwotę, a Szymon dzięki leczeniu w USA wrócił do zdrowia!
Zobacz też:
Anna Nowak-Ibisz o wypadku 16-letniego syna. Vincent uszkodził rękę: "Rehabilitujemy, walczymy"
Krzysztof Ibisz spotkał się z byłą żoną. Co na to Joanna?
Krzysztof Ibisz pochwalił się zdjęciem z porodówki. Tak nazwał syna!









