Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Krupa o rozstaniu z Górniak

"Nie było ani uroczo, ani sielankowo" - tak Dariusz Krupa wspomina rozstanie z Edytą Górniak. Muzyk odniósł się także do wypowiedzi swojej byłej żony na temat ich małżeństwa.

Przypomnijmy: w jednym z ostatnich publicznych wystąpień Górniak nazwała małżeństwo "rodzajem nowotworu, który trawi relacje od środka". Wcześniej, w wywiadzie dla "Vivy", stwierdziła, że Krupa, jako mąż, był nadopiekuńczy, zbyt zakochany. Ona sama w małżeństwie czuła się kontrolowana, zamknięta w złotej klatce i odcięta od pieniędzy.

Reklama

"To, co najbardziej mnie raziło, to ton, w jakim ze mną rozmawiał. Zapominał się" - mówiła na łamach dwutygodnika.

W najnowszym numerze "Angory" ukazał się wywiad z Darkiem Krupą, w którym muzyk "dementuje" słowa byłej żony. Twierdzi, że nie zauważył w domu złotej klatki, a Edyta zawsze robiła to, co chciała, w efekcie czego była wobec niego nieuczciwa.

Muzyk uważa, że zapewnił żonie "wszystko". Po koncercie, czy trudnym dniu, zawsze mogła na niego liczyć, ukryć się za wysoką bramą i odciąć od świata. Rodzina muzyka również "była gotowa zrobić wszystko dla gwiazdy". Ona jednak bardzo źle ich potraktowała i złamała im serca.

Krupa podkreśla w wywiadzie, że nie ma sobie nic do zarzucenia, gdyż walczył o Edytę do samego końca:

"Starałem się zrobić wszystko dla tego związku. Wydawało mi się, że już więcej zrobić nie mogę. Bardzo kochałem żonę. Tylko czasami dzieją się takie rzeczy, które psują dobre relacje i potrafią zniszczyć nawet największe uczucie. Mam jednak czyste sumienie, ponieważ próbowałem do końca nas ratować. Niestety, to mi się nie udało".

Maja Sablewska, menedżerka piosenkarki, na słowa Krupy zareagowała natychmiast i wydała specjalne oświadczenie:

"Chcielibyśmy poinformować, że Edyta Górniak nie ma nic wspólnego z informacjami ujawnionymi w mediach przez dorosłych członków swojej obecnej i byłej rodziny.

Każdy w sposób dowolny wystawia świadectwo samego siebie. Dla Edyty sprawy prywatne zamykają się w czterech ścianach, a obecny czas chce oddać muzyce i swoim fanom, którzy przez ostatnie 20 lat - wiarą i szacunkiem dodawali jej sił".

Zobacz również: Górniak: Nie polecam małżeństwa

Górniak o "koszmarze" życia z mężem

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak | rozwód | Dariusz K., muzyk | rozstania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »