Reklama

Reklama

Reklama

Korwin Piotrowska komentuje oświadczenie Żakowskiego w sprawie Lisa: "Jesteście skompromitowani na całej linii"

Karolina Korwin-Piotrowska jest zniesmaczona oświadczeniem Jacka Żakowskiego, który wziął w obronę Tomasza Lisa. O dziennikarzu w ostatnich dniach jest głośno w związku z zarzutami o mobbing. "Dlaczego pozwoliliśmy, by świat tłumaczyli nam ludzie, którzy nami gardzą?" - pyta w swoim wpisie Korwin-Piotrowska.

Jacek Żakowski stanął po stronie Tomasza Lisa i na antenie TOK FM wygłosił długą przemowę, w której przekonywał, że kolega nie zasługuje na publiczny lincz, który - jego zdaniem - jest gorszy niż mobbing, o który jest oskarżany.

"Niewątpliwie nie zachowywał się wobec części podwładnych tak, jak powinien, i zapewne słusznie przestał być naczelnym ["Newsweeka"], ale - mimo poważnych niepotwierdzonych zarzutów i groźnie brzmiących plotek - nie znamy publicznie udokumentowanych faktów, które by uzasadniały wyrok śmierci cywilnej" - mówił Żakowski. (ZOBACZ WIĘCEJ)

Reklama

Co ciekawe, ani słowem nie wspomniał o osobach, które doświadczyły złego traktowania i do końca życia mogą być z tego powodu straumatyzowane. Nie zapomniał jednak zaznaczyć, że Lis to jeden z "najwybitniejszych twórców polskich mediów", przez co zapewne wolno mu więcej?

Słowa Żakowskiego skomentowała naczelna komentatorka show-biznesu Karolina Korwin-Piotrowska. Influencerka nie kryje wściekłości, uważa, że dziennikarz jest oderwany od rzeczywistości i nie widzi swojej śmieszności.

"To jest obrona kolegi, który z dnia na dzień stracił pracę naczelnego w wielkim koncernie.
Czytam to i myślę, jak bardzo źle ze swym sukcesem radzi sobie pokolenie medialnych wieszczów narodu wyhodowanych w latach 90. Jak strasznie odlecieli, jak nie widzą swej śmieszności. To widać było od lat, obrona żenujących zachowań "swoich", można nie płacić podatków, alimentów, jeździć bez prawa jazdy (...) wszystko oblane żenującym seksizmem, poczuciem wyższości, wyjątkowości, nam wolno, bo nie głosujemy na PiS, czytamy Wyborczą, chodzimy na marsze kod. Dlaczego pozwoliliśmy, by świat tłumaczyli nam ludzie, którzy nami gardzą? Dlaczego pozwoliliśmy, by publicznie drwili z prawdy?" - zastanawia się Korwin.

Korwin-Piotrowska do Lisa i Żakowskiego: "Jesteście skompromitowani na całej linii"

Karolina Korwin-Piotrowska uważa, że takie osoby jak Żakowski czy Lis powinny zniknąć ze świata medialnego, bo nie nadążająca za rzeczywistością i wciąż tkwią w systemie, którego już nie ma...

"Relatywizowali wszystko w imię "wyższych celów". Was już nie ma. Nie będzie mi was brakować. Dajcie miejsce młodym dziennikarzom, ludziom, którzy mają świadomość tego, jak zmienia się świat, siedźcie sobie w swojej bańce, szczęśliwi, ale proszę, nie tłumaczcie już niczego ludziom. Jesteście skompromitowani na całej linii. Kiedyś dostaliście nagrody, byliście słuchani, ważni, także dla mnie. Kiedyś. Dzisiaj został niesmak" - czytamy.

Zobacz też:

Młynarska do Żakowskiego: "Zamilczcie, bo wstyd straszny"

Tak Tomasz Lis poniżał pracownika. Nagranie trafiło do sieci

Hanna i Tomasz Lis wzięli cichy ślub, a potem równie cichy rozwód. Dlaczego się rozstali?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Lis | Jacek Żakowski | Karolina Korwin-Piotrowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »