Reklama

Reklama

Reklama

Koniec wojny Doda kontra Miszczak: "Kochamy się teraz do bólu". Szczerość, czy ironia?

Kto by pomyślał, że tak mocne osobowości, jak Doda (38 l.) i Edward Miszczak, będą w stanie się pogodzić! Przez lata żyli w stanie "zimnej i cichej wojny", aż zbieg wydarzeń przekreślił wszystkie animozje. Co dokładnie się stało?

Koniec wojny Doda kontra Miszczak. Szczerość, czy ironia?

Doda po konflikcie z Agnieszką Woźniak-Starak (ówcześnie Agnieszka Szulim) dostała "bana" na występowanie w telewizji TVN. Los jest jednak sprytny i przewrotny. Po tym, jak Doda stała się główną gwiazdą Polsatu, do stacji na stanowisko dyrektora programowego przyszedł... Edward Miszczak z TVN

Reklama

Doda i Miszczak ogłosili rozejm. Jak to się stało?

Choć Doda była pewna tego, że "ban" nie przejdzie od stacji do stacji, to media podsycały ich konflikt sprzed lat, dodając aury niepewności. Okazuje się, że Dorota Rabczewska wykazała się dobrą intuicją (pewnie dlatego, że jest zodiakalnym Wodnikiem).

"Bardzo bym chciała wejść we współpracę z Edwardem Miszczakiem. Mam już też nawet pomysł na taki film. Chciałabym oczywiście mu go przedstawić, to byłoby wspaniałe. I można byłoby też fajne reality-show o tym zrobić. O tym, jak wygląda praca takiej postrzelonej, kreatywnej producentki na planie filmowym" - powiedziała rozentuzjazmowana Doda dla "Party".

Z pewnością Doda może cieszyć się udaną współpracą z Polsatem, dzięki któremu zrobiono jej reality-show "Doda. 12 kroków do miłości". Zarówno fani, jak i stacja byli zachwyceni innym wydaniem Dody, który znali dotychczas. Średnia widownia emisji show wyniosła 811 tys. osób, a w ciągu minuty program dotarł do 2,71 mln osób.

Doda i Miszczak ogłosili rozejm: "Kochamy się teraz do bólu"

Edward Miszczak po przekroczeniu drzwi dawnej telewizji widocznie również zobaczył potencjał Dody. Tabloid postanowił skontaktować się z nowym dyrektorem programowym i zapytać, jaki obecnie ma stosunek wobec Dody.

"Nasza przyszłość rysuje się fantastycznie. Były między nami animozje, ale wszystko sobie wyjaśniliśmy, pogodziliśmy się i mogę powiedzieć, że kochamy się teraz z Dodą do bólu. Mamy wiele wspólnych pomysłów i projektów, więc będziemy razem działać" - wyznał Edward Miszczak dla "Faktu".

Jak myślicie, czy to prawda?

Chcesz skomentować artykuł? Zrób to na Facebooku

Zobacz też:

Doda wparowała do TVP, jak do siebie? Wróżą jej szybki awans!

Co za wieści! Chcą zabrać Dodzie mieszkanie za długi ex męża [POMPONIK EXCLUSIVE]

Doda z nowym ukochanym szaleje w Zakopanem. Z gołymi nogami na mrozie!

Doda ma szansę wrócić do TVP? Pracownik stacji nie ma żadnych wątpliwości po zniknięciu Kurskiej

Doda ma przerażające hobby? Przy tej pasji wymiękł nawet jej ukochany...


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Doda | Edward Miszczak | TVN SA | Polsat

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy