Julia Wieniawa to jedna z najbardziej zapracowanych celebrytek w naszym kraju. Nie dość, że łączy karierę aktorską i wokalną, to jeszcze spełnia się także w roli jurorki "Mam Talent". W ostatnim czasie gwiazda wywołała wielką aferę, podczas wizyty u Kuby Wojewódzkiego, gdzie padły szeroko komentowane słowa o "biedzie". Wieniawa musiała szeroko tłumaczyć się z tego występu, chociaż słowa te nie padły nawet z jej ust.
Ludzie oburzeni komentarzem Wieniawy. Kręci się kolejna afera
Julia Wieniawa jest także bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Jej profil na TikToku obserwuje liczne grono fanów, którzy co pewien czas zwracają się do artystki z dość nietypowymi prośbami.
Niedawno na tym właśnie portalu pojawiło się nagranie, na którym jedna z fanek zapytała Wieniawę, ile "lajków" musi zebrać, by gwiazda odwiedziła jej szkołę w Katowicach. To dość popularny trend na tym serwisie społecznościowym.
Odpowiedź Julii nie wszystkim przypadła jednak do gustu.
"Około milion. Zrobicie to? Powodzenia" - odparła celebrytka.
Wśród internautów nie brakuje opinii, że Wieniawa jest wyniosła, zarozumiała, a nawet wredna. Swoje emocje wyrazili pod wideo z udziałem aktorki i jej fanki.
W komentarzach rozpętała się prawdziwa burza.
"Wieniawa jest wredna, ale wstawiłam ten "like" dla tej dziewczynki";
"Bez komentarza, tej dziewczynie zrobiło się na pewno mega przykro";
"Jaka ona jest okropna! I to ironiczne "powodzenia"";
"Odzywa z taką wyższością i chamstwem...".
Cóż, zobaczymy, czy tym razem Julia Wieniawa wyjdzie z tej całej sytuacji z twarzą i postanowi jednak odwiedzić szkołę w Katowicach.
Zobacz też:
Wieniawa i Zdrójkowski nie mogli się powstrzymać. O ich pocałunku mówią teraz wszyscy
Julia Wieniawa zdradziła prawdę ws. kontrowersyjnej "nocowanki". Do niczego nie doszło
Wieniawa posłuchała głosu swojego serca. Teraz ogłasza z wielką radością








