Inicjatywa Łatwoganga w sieci
Przez ostatnie dni cała Polska bacznie śledziła transmisję na kanale popularnego influencera Łatwoganga, który zorganizował zbiórkę na cele charytatywne dla najmłodszych.
Twórca podjął się dziewięciodniowej, nieprzerwanej transmisji na YouTube. W jej trakcie udało się zebrać ponad 251 milionów złotych.
Na szeroki komentarz dotyczący akcji zdecydowała się Karolina Korwin-Piotrowska. Dziennikarka pochwaliła inicjatywę, ale jednocześnie zwróciła uwagę na jej szerszy kontekst.
"Akcja super. Może do ludzi dotrze, że internet [...] to świetni, młodzi, mądrzy, żywi ludzie, z ogromnym sercem, empatią i fajnymi pomysłami. Z energią. Sukces ogromny, nieplanowany, absolutny spontan. Kolejny dowód na to, że jesteśmy lepsi niż myślimy i bardzo potrzebujemy wspólnoty opartej na czynieniu dobra. Może ten świat nie do końca jest stracony" - zaczęła na Instagramie celebrytka.
Karolina Korwin-Piotrowska dała do myślenia ws. akcji Łatwoganga
Karolina Korwin-Piotrowska w dalszej części wpisu zwróciła uwagę na niedociągnięcia systemu, które sprawiają, że konieczne są podobne akcje.
Podkreśliła, że kwestie finansowania ochrony zdrowia powinny leżeć po stronie państwa, a nie obywateli.
"Pamiętajmy: obniżono składkę zdrowotną, NFZ ledwo zipie, mam takie wrażenie, że cyniczni [rządzący] wiedzą, że ludzie, gdy trzeba, zbiorą zawsze pieniądze, połączą siły, będzie pięknie i uratuje się chociaż jedno życie. Tylko takie pytanko: jak długo jeszcze będę żyła w kraju, w którym obok orła na godle powinien być link do kolejnej akcji ratującej życie?" - stwierdziła.
Zobacz też:
Kędzierski zabrał głos ws. inicjatywy, którą żyje cała Polska. To pierwsze przyszło mu do głowy
Wielki finał akcji słynnego influencera. Gwiazdy show-biznesu uzbierały rekordową kwotę








