Kinga Rusin nie chce już czekać. Właśnie ogłosiła w sieci
Kinga Rusin to znana przedsiębiorczyni, która dużą część swojego życia spędza na zagranicznych podróżach. Ostatnio zmagała się z problemami zdrowotnymi, które znacząco utrudniły jej powrót do formy i dalsze spełnianie marzeń. Wszystko wskazuje, że to tylko kwestia czasu, jak była prezenterka postanowi wrócić z ogromnym zapasem energii...
"(...) korzystam na maksa ze słońca, bo wszystko wskazuje na to, że zima tak szybko się w Polsce nie skończy, a ja nie mogę tu czekać w nieskończoność na wiosnę. Po miesiącu rehabilitacji, medytacji, słońca, plaży, pysznego jedzenia i dobrej muzyki myślę powoli o powrocie" - nadała komunikat prosto z Meksyku.
"Chciałabym spróbować znów stanąć w marcu na nartach, najlepiej od razu na tyczkach, bo jak napisała wczoraj Lindsey Vonn, moja idolka (ale o tym już wiecie z poprzedniego postu): Życie jest zbyt krótkie żeby nie dawać sobie szansy - nawet ryzykując. Jeżeli po powrocie wyniknie z badań, że ręka mi się zrosła, ścięgna zregenerowały i zamrożenie ustąpiło to zaryzykuję treningi. Nie chcę tracić kolejnego sezonu narciarskiego. Nie wiem jak długo będzie mi się chciało tak jak chce mi się teraz" - dodała.
Kinga Rusin zapowiadała to od dawna
Kinga Rusin już jakiś czas temu chwaliła się, że zainspirowana tym, co w tym roku zrobiła WOŚP, ma zamiar wrócić do formy i to dużo szybciej niż pierwotnie przewidywała.
"Jestem tu od tygodnia. Do tej pory pracowałam z leżaka z widokiem na morze, poświęcałam dużo czasu mojemu dobrostanowi, medytowałam, brałam masaże, jadłam egzotyczne owoce prosto z drzewa, a teraz biorę się ostro do ĆWICZEŃ bo … marzę o śniegu i mrozie! Kto się dziwi ten mnie nie zna! Narty to moja największa pasja! Został mi miesiąc! Trzymajcie kciuki!" - opisywała na Instagramie w drugiej połowie stycznia.
Internauci poruszeni słowami Kingi Rusin
Internauci są bardzo poruszeni postawą Kingi i zachwalają jej zdjęcia z Meksyku. No cóż, wielu z nich zapewne chciałoby się zamienić z Rusin i spędzić kilka dni w ciepłym kraju, zamiast myśleć o śmiganiu na nartach. Na szczęście przedsiębiorczyni twardo stąpa po ziemi i w życiu robi to, na co ma ochotę...
Czytaj też:
Załamana Rusin czekała na każdą informację ze szpitala. Przerywa milczenie tuż po dramacie
Kłopoty w raju Rusin i Kujawy. Ostatniej nocy potwierdziły się doniesienia. Jest bardzo kiepsko
Późną nocą córka Rusin i Lisa przekazała radosne wieści. Czekała do ostatniej chwili








