Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Syn Kayah stroni od show-biznesu. Oto czym się zajmuje
Kayah i Rinke Rooyens po rozstaniu zachowali dobre relacje, dzięki czemu ich syn, Roch, nie odczuł tak bardzo rozstania rodziców. Dziś już jest dorosły i ma świetny kontakt z obojgiem rodziców, a z tatą nawet współpracuje.
Oboje od początku stroni od upubliczniania wizerunku Rocha, dzięki czemu mógł później sam zdecydować, czy chce być osobą znaną. On jednak nie chciał zostać celebrytą. Zamiast tego, woli pracować w telewizji od kuchni, o czym Kayah opowiedziała w wywiadzie z Kamilą Ryciak, który ukazał się w niedzielnym wydaniu "halo tu polsat".
Nie jest tajemnicą, że piosenkarka w niedzielny wieczór będzie pełniła rolę piątego jurora w "Tańcu z gwiazdami". Choć mogłaby ze sobą zabrać syna, on nie skorzystał z takiej możliwości.
"Pytałam go, czy ma ochotę przyjść ze mną... Powiedział, że niekoniecznie... Ale tak generalnie wspiera mnie bardzo. Muszę powiedzieć, że mój syn jest bardzo kreatywną osobą, która tworzy projekty, tworzy formaty telewizyjne u boku swego ojca. Także jestem z mojego Rocha bardzo, bardzo dumna. Roch & roll po prostu!" - powiedziała.
Wymyślił wspólny projekt
W wywiadzie dla "halo tu Polsat" Kayah pochwaliła się, że jej syn wymyślił projekt, w którym ona miałaby wziąć udział. Póki co uchyliła tylko rąbka tajemnicy, mówiąc, że będzie on miał związek oczywiście z muzyką, ale także z podróżami.
"Pokazanie, że jednak, niezależnie od szerokości geograficznej, w której przychodzimy na świat, czy tradycji, która nas wychowuje, kształtuje, wszyscy mamy ten wspólny mianownik. Jest nim wrażliwość i jest nim muzyka. Muzyka to jest internacjonalny język" - wytłumaczyła.
Jesteście ciekawi, co to będzie?
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Jurorka zaskoczyła niewybrednym komentarzem o uczestniczce "TzG". "Mogła jeszcze parę kilo schudnąć"
Małgorzata Kożuchowska z zapartym tchem oglądała występ Mateusza Pawłowskiego. Nie kryje emocji
Kayah w końcu się zdecydowała. Jednym wpisem wywołała spore zamieszanie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








