Kayah zakpiła ze Steczkowskiej przed wszystkimi
Nie milkną echa po niewybrednym komentarzu Kayah, który wielu odbiorców odebrało jako przytyk w stronę Justyny Steczkowskiej. Wszystko zaczęło się po występie Alicji Szemplińskiej w Wiedniu.
Kayah zamieściła w mediach społecznościowych komentarz, w którym pochwaliła 24-letnią wokalistkę, a przy okazji - zdaniem internautów - nawiązała do ubiegłorocznego występu Steczkowskiej, pisząc o "tanich wygibasach i lataniu w przestworzach".
Steczkowska nie zostawiła tych słów bez reakcji. Na Instagramie opublikowała obszerny wpis, w którym otwarcie przyznała, że komentarz Kayah ją zasmucił.
Wydawało się, że artystki będą miały okazję wyjaśnić sprawę podczas Polsat Hit Festiwalu, gdzie obie występowały. Nic z tych rzeczy. Steczkowska żartowała później, że Kayah "omija ją szerokim łukiem", a Kayah przekonywała, że nie interesują ją "dramy" i że trzyma się z dala od mainstreamu.
O komentarz w tej sprawie została zapytana Roksana Węgiel. Początkowo zaznaczyła, że nie chce szerzej wypowiadać się na ten temat, bo nie zna dokładnie kulis całej sytuacji. Chwilę później odniosła się jednak bezpośrednio do ubiegłorocznego występu Steczkowskiej.
Roksana Węgiel wprost o Justynie Steczkowskiej
Roksana Węgiel przyznała w rozmowie z "Faktem", że nie była fanką tego, co Justyna Steczkowska zaprezentowała na scenie rok temu.
"Ja nie jestem fanką takiego bawienia się w wiedźmy. Pytanie, kto ma jakie wartości. Ja jestem [osobą, która wierzy - red.] i po prostu to nie było w moim klimacie też. Alicja w tym roku świetna, a Justyna ma wokal, zdecydowanie" - podsumowała.
W trakcie rozmowy padł też wątek ewentualnego udziału Roksany Węgiel w konkursie w przyszłości.
"Takich oficjalnych przygotowań to chyba nie rozpoczęłam, aczkolwiek coś się w głowie [pojawia - red.]. Dużo myśli mnie nachodzi, [...] chciałabym kiedyś spróbować swoich sił, ale musiałabym mieć naprawdę taką mega piosenkę, więc na spokojnie" - ogłosiła.
Zobacz też:
Ralph Kaminski sprowokował aferę między Kayah a Steczkowską. Teraz musi się tłumaczyć
Kayah przerwała milczenie ws. sytuacji ze Steczkowską. "Nie interesują mnie dramy"
Majka Jeżowska zabrała głos ws. Kayah i Steczkowskiej. "Nie ma co się rozczulać"








