Piotr Kraśko pochodzi ze znanej rodziny i od lat jest obecny w rodzimych mediach, a dziś współpracuje z TVN, gdzie prowadzi "Fakty" i "Fakty po Faktach".
Na przestrzeni lat dziennikarz współpracował z wieloma stacjami telewizyjnymi i zyskał sławę, jednak w kolorowej prasie pojawiał się nie tylko ze względu na dorobek zawodowy, ale także życie prywatne.
Od wielu lat Piotr jest mężem Karoliny Ferenstein, z którą doczekał się trójki dzieci, jednak mało osób pamięta, że zanim się z nią związał, to przyrzekał innej kobiecie.
To właśnie Dominika Czwartosz była pierwszą żoną prezentera i ona poznała go ze swoją ówczesną przyjaciółką, Karoliną Ferenstein!
Pierwsza żona Kraśki poznała go z Ferenstein
Piotr Kraśko w 2000 roku wziął ślub z Dominiką Czwartosz. Przez długi czas zakochani wydawali się parą idealną, łączyło ich naprawdę wiele, a w szczególności pasja do jeździectwa. To właśnie pierwsza żona dziennikarza kochała jeździć konno i swoim zainteresowaniem postanowiła zarazić wybranka. Z tego powodu zapisała go do szkółki swojej koleżanki, Karoliny Ferenstein.
Podczas lekcji Piotr poznał młodszą instruktorkę i szybko okazało się, że nadają na tych samych falach. Niczego nieświadom Dominika nie spodziewała się, że jej ukochany i jej koleżanka poczuli do siebie coś więcej i była bardzo szczęśliwa, gdy Piotr ochoczo chodził na zajęcia.
"To uczucie rodziło się bardzo płynnie. Długo się tylko przyjaźniliśmy, dobrze rozumieliśmy, przyjemnie spędzało nam się wspólnie czas. Najpierw byliśmy parą uczeń-instruktor, potem przyjaciółmi, a potem przestaliśmy razem trenować. Wiem, że łączenie takich relacji nie zawsze się udaje" - opisywała początki znajomości Karolina w wywiadzie dla "Gali".
Czwartosz o relacji męża i koleżanki dowiedziała się przypadkiem. Pewnego dnia zadzwoniła do przyjaciółki, by złożyć jej życzenia imieninowe, a podczas rozmowy w tle usłyszała Piotra. Wtedy zrozumiała, że ten nie jest u niej przypadkowo.
Kraśko i Czwartosz rozwiedli się w 2004 roku, a prezenter Karolinę poślubił cztery lata później.
Sam Piotr nigdy nie krył, że na Dominikę mógł liczyć nawet po rozwodzie, gdyż ta pomagała mu z wieloma sprawami.
"Dominika wie, że może na mnie liczyć, a ja na nią. Często nawet pomaga mi przy załatwianiu różnych spraw. Sytuacja jest jasna, etap emocjonalny zamknięty. Moja była żona pozostanie moją przyjaciółką" - wyjawił Kraśko w rozmowie z "Faktem".

Przeczytajcie również:
Monika Richardson gorzko podsumowuje swoje związki. "Żeby nie obrazić..."
Piotr Kraśko tak pięknie mówił o żonie. Niedługo potem się z nią rozwiódł
Mikołaj Roznerski pokazał nagranie z kobietą. To znana aktorka








