Katarzyna Zillmann i Janja Lesar podczas udziału w "Tańcu z gwiazdami" stworzyły więź, którą pielęgnują również po zakończeniu show. Choć do tej pory nie wiadomo, czy łączy ich tylko przyjaźń, czy może coś więcej, to pewne jest, że sportowczyni i tancerka uwielbiają spędzać ze sobą czas. Spotykają się nie tylko na mieście, ale także na sali tanecznej, na której Zillmann wciąż szlifuje swoje umiejętności. Widać, że występ w programie Polsatu naprawdę zmienił jej życie.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar wymyśliły niezwykłą niespodziankę. Zainteresowanie fanów jest ogromne
Z okazji tegorocznego finału WOŚP Katarzyna Zillmann i Janja Leasr postanowiły zaproponować od siebie wspólny trening tańca. Dodatkową atrakcją jest także kolacja w jednej z warszawskich restauracji.
Pomysł ten od razu wzbudził zainteresowanie fanów, którzy codziennie dokładali trochę grosza do skarbonki. Na ten moment za taką przyjemność trzeba zapłacić więcej niż 9600 złotych. Możliwość spędzenia czasu z kajakarką i tancerką dla fanów "Tańca z gwiazdami" wydaje się być niezwykle ciekawym doświadczeniem.
Katarzyna Zillmann zdradziła kulisy swojej akcji. Nie spodziewała się takiego odzewu
W rozmowie ze Światem Gwiazd Katarzyna Zillmann postanowiła opowiedzieć trochę więcej o atrakcji, którą wraz z Janją Lesar wymyśliły. Panie od początku chciały, żeby spotkanie było powiązane z tańcem.
"Na pewno chciałyśmy postawić na jakąś formę wspólnego spędzania czasu, bądź właśnie tańca. Ja trochę miałam nadzieję na jakiś pokaz, ale wiązałoby się to z większym przemyśleniem, logistyką, ale jakoś tak na obecny okres wydaje się nam, że jest to raczej taka najprostsza forma dołączenia do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy" - wyjawiła wioślarka.
Zillmann zapewniła, że lekcja tańca dostosowana będzie do potrzeb i umiejętności zwycięzcy. Panie są otwarte zarówno na pokazanie podstaw tańca, jak i próby nauczenia się wspólnie jakiejś trudniejszej choreografii.
Kasia i Janja początkowo nie spodziewały się, że ich akcja spotka się z tak ogromnym zainteresowaniem. Szybko okazało się, że fani naprawdę potrafią zaskoczyć swoją determinacją.
"Jak reagujemy? Cieszymy się bardzo. Trochę się nie spodziewałyśmy - przynajmniej ja - ale trochę też nam to schlebia na pewno, więc postaramy się stanąć na wysokości zadania" - zapewniła Zillmann.
Zobacz też:
Tak na jej romans z Zillmann zareagował partner. Byli razem 22 lata
Kilka tygodni po rozstaniu Walczak zabrała głos. Tak się teraz czuje
Lesar o relacji z Zillmann. Jest inaczej niż wszyscy myśleli








