Katarzyna Skrzynecka najszczuplejsza była za czasów pierwszej edycji „Tańca z gwiazdami”, w której partnerował jej Marcin Hakiel. Nie jest tajemnicą, że uczestnicy programu gubią na parkiecie nawet po kilkanaście kilogramów. Wielu celebrytów, jak choćby Julia Wieniawa czy Anna Mucha, otwiera się w nowym oknie przyznaje otwarcie, że podczas tanecznych treningów osiągali życiową formę i potem już nigdy nie udało się tego powtórzyć.
Katarzyna jednak próbowała, a skutkiem ubocznym było poznanie na siłowni Marcina Łopuckiego, wielokrotnego mistrza Polski i Europy w fitnessie. Zakochali się w sobie i rozpoczęli starania o wspólne dziecko. Skrzynecka wtedy przestała się przejmować figurą. Uznała wtedy, że są po prostu rzeczy ważne i ważniejsze. Jak wspominała w wywiadzie:
„Dopiero po kilku latach pod opieką specjalisty udało mi się w końcu zostać mamą. Jestem pozytywnym przykładem, że nigdy nie należy tracić nadziei. Mówię to zresztą wszystkim kobietom: nie wolno się poddawać!".
Gdy po długich staraniach na świat przyszła córka, która otrzymała greckie imię Alikia, Skrzynecka nie stanęła do wyścigu celebrytek o to, która najszybciej schudnie po ciąży. Chociaż ma pod ręką specjalistę od diety i ćwiczeń, w osobie męża, z dystansem podchodzi o marzeń o sześciopaku na brzuchu. Za to regularnie obrywa się jej od fanów. Aktorka traktuje uszczypliwe uwagi ze spokojem. Jak wyjaśniła w rozmowie z Pudelkiem:
"Zdaję sobie sprawę, że można wyglądać lepiej i uprawiać więcej sportu, jeśli ma się na to czas. Przyjdzie na to czas, że wrócę do sylwetki z czasów studiów. Jeśli nie powrócę, to nie spędza mi to snu z powiek. Najważniejsze, że rzetelnie pracuję, mam nadzieję, jako dobry aktor, i to jest moje zadanie życiowe, a nie modelka na wybiegu. Zresztą z moim wzrostem nikt by nie wpuścił trolla na wybieg".
Marcin Łopucki o figurze żony
Mąż, jak się okazuje, kocha Katarzynę w każdym rozmiarze. Marcin Łopucki wyznał w rozmowie z Jastrząb Post:
"Staram się jako mąż wspierać i zauważać efekty, jeżeli ma na to czas. Czasami charakter jej pracy odbiega od standardów i potrzeb maniaków fitnessowych. Jestem sportowcem, więc mam inną klasyfikację oceny, inne potrzeby sportowe".
Przy okazji zwrócił uwagę na ważną kwestię. Otóż Łopucki zauważył, a nie ma powodu, żeby mu nie wierzyć, ostatecznie jest ekspertem w swojej branży, coraz częstsze przypadki obsesyjnego dbania o ciało:
"Trzeba sobie uświadomić, że dzisiaj świat stanął na głowie i przerzucił cały system wartości na to, jak wyglądamy. To jest choroba XXI wieku. Nie starajmy się tego ukrywać, że piętnuje się osoby, które nie są super szczupłe i fit. Nie mamy pracować, mamy trenować. Trzeba przetrzeć oczy i racjonalnie podejść do życia, że świat nie kręci się tylko wokół sylwetki".
Ma rację?
Zobacz też:
Katarzyna Skrzynecka z „półprzytomną gębą” szykuje się do pracy. Tak żyje na co dzień?
Katarzyna Skrzynecka w skąpym bikini. "Dobra foczka"
Katarzyna Skrzynecka pokazała zdjęcie z córką. 10-latka skradła serca internautów





***








