Reklama

Reklama

Reklama

Karol III wyprawił pierwszy bankiet. Księżna Kate skradła show w białej sukni, a goście pławili się w luksusie!

22 listopada w Pałacu Buckingham odbył się uroczysty bankiet z okazji wizyty prezydenta RPA Cyrila Ramaphosy. Pierwsze tak oficjalne wydarzenie Karol III zorganizował w każdym najdrobniejszym szczególe. Goście rozsadzeni zostali w równych odstępach od siebie, a wszyscy zaproszeni pojawili się w szykownych wieczorowych kreacjach. Księżna Kate skradła show pojawiając się w pałacu w białej sukni. Wyglądała niczym Elsa z „Krainy Lodu”?

Król Karol III zorganizował huczny bankiet

Karol III z niezwykłą pieczołowitością przygotował się na odwiedziny Prezydenta Republiki Południowej Afryk, który jako pierwszy ze światowych przywódców miał okazję odwiedzić Pałac Buckingham po objęciu tronu przez syna Elżbiety II.  

Jak donosi express.co.uk, uroczysty bankiet na cześć prezydenta odbyło się w sali balowej Pałacu. Ze względu na wydarzenie, salę specjalnie przygotowano. Na jej środku stanął wielki stół w kształcie litery "U", przy którym zasiadło aż 170 gości. W równych odstępach liczących 45 centymetrów. Wspomniana procedura została także zastosowana wobec rodziny królewskiej, która nie ma wyjątku w tej sytuacji.

Reklama

Podczas uroczystego bankietu przy każdym nakryciu znajdowało się aż sześć kieliszków, które miały pomieścić wodę, różne rodzaje wina oraz szampana. Tuż obok talerzy rozłożono natomiast trzy komplety sztućców oraz nóż do masła.

Na przyjęcie z okazji wizyty prezydenta RPA zaserwowano nadziewanego bażanta z grillowanego turbota z leśnymi grzybami. Jeden z brytyjskich tygodników zauważył, że Karol III nieco zmienił zwyczaje swojej mamy, która zawsze na taką okazję wybierała jagnięcinę.

Karol III nie zapomniał jednak o tym, że tradycja nakazuje, by osobiście doglądał prac nad bankietem. To od jego decyzji zależał ostateczny wygląd przyjęcia, gdyż musiał zaakceptować każdy, nawet najmniejszy detal.

Księżna Kate skradła show na królewskim bankiecie!

Na uroczystości nie mogło oczywiście zabraknąć rodziny królewskiej, a zwłaszcza następcy tronu księcia Williama i jego żony księżnej Kate. Obydwoje są wprowadzani w coraz to bardziej odpowiedzialne role dyplomatyczne, które pomogą im nauczyć się władania krajem.

Książę i księżna Walii odwiedzili prezydenta RPA w jego hotelu i towarzyszyli mu w oficjalnym powitaniu w Pałacu Buckingham.

Nie da się ukryć, że oczy wszystkich w trakcie tego wyjątkowego wydarzenia skierowane były na księżną Kate, która olśniła zebranych białą suknią, wysadzaną na ramionach kamieniami. Żona następcy tronu dobrała do kreacji odpowiednią fryzurę. Zdecydowała się na klasycznego koka, a ciemne włosy przyozdobiła tiarą Lovers Knot stworzoną na początku XX wieku na zlecenie królowej Marii. Ta niepowtarzalna błyskotka składała się z 19 łuków i 38 pereł w kształcie kropli. Co ważne, była to ulubiona tiara księżnej Diany. Jakby tego było mało Kate uzupełniła stylizację diamentowymi kolczykami, które również odziedziczyła po nieżyjącej mamie swojego męża.

Zobacz też:

Królowa Elżbieta II wywodziła się z polskiej dynastii. Historycy potwierdzają

Te okładki przejdą do historii! Brytyjska prasa składa hołd Królowej Elżbiecie II

Królowa Elżbieta II zostanie wymazana z przestrzeni publicznej? Najpierw hymn, a potem...

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Król Karol III | Książę William | Kate Middleton

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy