Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz sprawdzą się w roli prowadzących
Agnieszka Kaczorowska oraz Marcin Rogacewicz połączyła nie tylko miłość, lecz również wspólne zainteresowania i kariera zawodowa.
Za sprawą udziału w "Tańcu z gwiazdami" znany aktor również odkrył w sobie pasję do tańca, dlatego zakochani postanowili rozpocząć własny projekt, w którym będą prezentować swoje talenty.
Jak zapowiedzieli niedawno w mediach społecznościowych, premiera ich autorskiego spektaklu zatytułowanego "7" odbędzie się już 7 marca.
To jednak nie wszystkie przedsięwzięcia, w których niebawem weźmie udział gwiazda "Klanu" oraz jej życiowy partner - byli uczestnicy "TzG" będą mieli okazję sprawdzić się w zupełnie nowej roli - prowadzących.
Kaczorowska i Rogacewicz ujawnili prawdę o swoich finansach
Celebryci zostaną bowiem gospodarzami walentynkowego koncertu organizowanego przez Telewizją Polską.
"To doskonały wybór do koncertu walentynkowego. Nikt tak wspaniale nie opowiada o miłości, jak Aga i Marcin. Robią to nie tylko słowami, ale również poprzez taniec i to również zostanie wykorzystane w koncercie" - zdradziła w rozmowie z Pudelkiem osoba z produkcji TVP.
Z tej okazji udzielili dziennikarzom stacji krótkiego wywiadu. Z serii następujących po sobie szybkich pytań fani Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza dowiedzieli się między innymi tego, że wybrankowie uważają się za romantyków, serialowa Bożenka jest lepszą tancerką i ma zawsze ostatnie słowo, a 45-letni aktor jest bardziej "całuśny" i to on jako pierwszy zaprosił na wspólną randkę.
Szczególną uwagę internautów przykuła jednak wypowiedź dotycząca kwestii finansowych. Celebryci zapytani o to, kto zarządza domowymi wydatkami, nieoczekiwanie odparli, że każdy z partnerów ma osobny budżet.
Wygląda na to, że zakochani, czerpiąc z wcześniejszych doświadczeń, nie chcą, by sprawy pieniędzy wpływały na ich życie codzienne i dlatego w tym aspekcie postawili na niezależność.
Zobacz też:
Pela nadal nie może odpuścić Kaczorowskiej. Ledwie opublikował i już się zaczęło
"Taniec z gwiazdami" tym razem bez Kaczorowskiej, a tu takie słowa Pavlović. Cieszy ją jedna rzecz








