Jan Frycz pracował do samego końca
Jan Frycz, otwiera się w nowym oknie długo miał problemy ze zdrowiem, ale fani dowiedzieli się o tym już po jego śmierci. Wszystko dlatego, że aktor do samego końca występował na scenie i w telewizji. Odszedł 15 sierpnia - a tymczasem 10 dni później miał wejść na plan kontynuacji "Nigdy w życiu", otwiera się w nowym oknie.
W dzień jego pogrzebu wyemitowano spektakl Teatru Telewizji z jego udziałem - była to ostatnia produkcja, w której wystąpił, otwiera się w nowym oknie. Niemal do samego końca przychodził też na próby do teatru Jana Klaty. Aktor miał wystąpić w sztuce "Oresteja" w reżyserii Luka Percevala.
Teatr pilnie szukał zastępstwa za Jana Frycza
Jak wyjawił w "Super Expressie" dyrektor teatru Jan Klata, Frycz "do końca pracował, był z pasją na próbach, miał mnóstwo pomysłów". W repertuarze na jesień było dużo spektakli z jego udziałem. Tymczasem po śmierci aktora sprzedaż biletów została na pewien czas wstrzymana i przez pewien czas nie było wiadomo, co dalej ze spektaklem.
Jakiś czas temu Klata uspokoił widzów teatru, że data premiery spektaklu "Oresteja" nie zostanie przesunięta. W międzyczasie pilnie poszukiwano jednak zastępstwa - bo 10 października był coraz bliżej. 3 września wznowiono sprzedaż biletów - a teraz już wiadomo, kto zastąpił Frycza.
Dyrektor teatru dopiął swego. To on zastąpi Frycza
Premiera "Orestei" rzeczywiście nie zostanie przesunięta i odbędzie się 10 października. Jan Klata jakiś czas temu znalazł zastępstwo. Rola chóru zamiast Frycza przypadła Mariuszowi Bonaszewskiemu, otwiera się w nowym oknie. Aktor pojawi się w zespole gościnnie - na co dzień jest związany z Teatrem Nowym.
Mariusz Bonaszewski to 62-letni artysta, na co dzień związany ze światem teatru, ale i telewizyjni widzowie mogą go kojarzyć z niejednej roli. Popularność przyniosła mu postać profesora Jana Sarapaty w "Na dobre i na złe". Pojawił się też w serialach "Przyjaciółki", "Lipowo" czy "Szadź".

Zobacz też:
Englert zaskoczył poruszającym wyznaniem na pogrzebie Jana Frycza, otwiera się w nowym oknie








