Podczas nagrań do siódmej edycji "The Voice Senior" kamery zarejestrowały szczerą wymianę zdań między Majką Jeżowską, Alicją Majewską i Robertem Janowskim. Artyści otworzyli się na temat wielkiej wrogości, z jaką spotykają się w sieci.
Choć ich utwory śpiewają pokolenia, a oni sami mają status muzycznych legend, wirtualna rzeczywistość bywa nieprzyjemna również dla nich. Mało kto wiedział, z czym tak naprawdę muszą się mierzyć.
Jutro finał "The Voice Senior", a tu dotarły takie doniesienia ws. jurorów. Ludzie nie podejrzewali, że jest aż tak źle
Zaczęła Majka Jeżowska, która nie kryła, że negatywne komentarze potrafią trafić w jej czułe punkty. Nagle wyjawiła, że szczególnie trudny moment przechodziła przed udziałem w "Tańcu z gwiazdami".
"Wiesz, jak jechali po mnie… To tak odbiera ci przyjemność. Najlepiej tego nie czytać" - utyskiwała Majka, żaląc się na anonimowych krytyków w sieci.
W dyskusję szybko zaangażował się Robert Janowski, który zaprezentował nieco inne podejście.
"To jest show-biznes przecież. Ale dziewczyny, no ile wy macie lat? Ciągle jeszcze się naprawdę przejmujesz czymś takim?" - dziwił się prowadzący "Jaka to melodia".
"Ja mam dobrą pamięć, mi to zostaje" - skwitowała gorzko Majka Jeżowska.
Alicja Majewska nie wytrzymała. Sprawa ma głębsze dno
W końcu sama Alicja Majewska nie wytrzymała i przestała gryźć się w język. Gwiada zwróciła uwagę na głębszy wymiar problemu.
"To nie chodzi nawet tylko o nas samych, tylko w ogóle świadomość, że jest taka grupa" - wyznała przerażona artystka.
Być może swoimi obawami podzielą się także z finalistami show, o których w sieci robi się coraz głośniej. Ci też muszą być gotowi na to, że show-biznes to nie sielanka, a popularność ma swoją cenę.
Zobacz też:
Takiego poruszenia w "The Voice" jeszcze nie było. Niecodzienne sceny w show TVP
Niecodzienne sceny w "The Voice Senior". Padły mocne słowa. "Co wy wyprawiacie?"
Widzowie gorzko podsumowali zmiany w "The Voice Senior". Oberwało się Alicji Majewskiej








