Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Joanna Racewicz: Kto jej tak nie lubi?!

Joanna Racewicz (42 l.) po zwolnieniu miała szybko wrócić do pracy. Sprawy się skomplikowały, ale jest happy end.

Potrafiła poradzić sobie z bolesną stratą męża, Pawła Janeczka (†36 l.), który zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wobec takiej tragedii wszystkie inne problemy wydają się bez znaczenia, nawet gdy komplikują życie. Kiedy więc wiosną została zwolniona z "Panoramy", zniosła to godnie, z pokorą.

Reklama

Joanna Racewicz równie spokojnie reagowała na głosy, że zamiast opiniotwórczego programu informacyjnego, poprowadzi program dla emigrantów w TVP Polonia. Dla dziennikarki tak ambitnej, świetnie przygotowanej do każdego programu profesjonalistki, która lubi być w centrum wydarzeń, musiał być to jednak cios. Proszona o komentarz, odmawiała odpowiedzi.

Koniec wakacji przyniósł ważny zwrot w jej życiu zawodowym... A w TVP Polonia Joanny nie widziano. Pojawiły się nawet głosy, że dziennikarka myśli o pracy z dala od TVP. Plotki ustały pod koniec lipca, gdy jeden z portali podał wiadomość, że Joanna będzie prowadzić "Pytanie na śniadanie". Miała w wielkim stylu zadebiutować już w sierpniu. Tak się jednak nie stało....

Na Woronicza słychać, że jedna z osób znaczących w stacji nie jest przychylna dziennikarce i celowo blokuje jej powrót.

"Joanna bardzo się ucieszyła na wiadomość, że będzie prowadzić 'Pytanie na śniadanie'. Tym bardziej, że z tego powodu nie trzeba będzie nikogo zwolnić. Jeszcze do pierwszej połowy sierpnia czekała na wiadomość, kiedy jej nazwisko pojawi się w grafiku. Jednak ta informacja nie nadchodziła. Joanna wyjechała z dzieckiem na Hel. Denerwowała się, co będzie dalej. Sprawa nie wyglądała dobrze" - mówi życzliwa jej osoba z TVP.

Ku zaskoczeniu wszystkich w poniedziałek nazwisko Racewicz pojawiło się jednak w grafiku. Dziennikarze "Świata i Ludzie" zadzwonili do Joanny, ale nie chciała mówić o swoich planach. "Jestem na wakacjach, nie myślę o sprawach zawodowych" - powiedziała.

Rozumiemy, że radość z powrotu do pracy i troska o synka nie pozwalają jej komentować całego tego zamieszania.

Świat & Ludzie

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Racewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »