Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Joanna Brodzik i Paweł Wilczak: Aktor musi walczyć o ukochaną?! Co za zwrot akcji!

Wciąż nie cichną plotki o problemach w związku Joanny Brodzik (46 l.) i Pawła Wilczaka (53 l.). Kiedy już mogło się wydawać, że terapia pomoże im wyjść z kryzysu, ponoć w życiu aktorki pojawił się nowy, fascynujący mężczyzna...

Życie nie znosi próżni! Przekonała się o tym Joanna Brodzik. Nieoczekiwanie stała się muzą dla artysty, który poświęcił jej swoje dzieło "Efekt motyla".

"Rzeźba jest stworzona na moją podobiznę. Oriraf Tarnawski na dużo przed tym, jak mieliśmy okazję się poznać, zobaczył mnie pierwszy raz w telewizji" - zdradziła gwiazda na swoim profilu społecznościowym. 

"Prócz kreacji aktorskiej zdołał dostrzec też moją osobowość i, jak sam twierdzi, pewne wartości" - dodała. 

Podczas pracy nad rzeźbą, nawiązała się między nimi wyjątkowa relacja. Choć dzieło było już gotowe, oni nadal się spotykali. Pod koniec marca artysta zaprosił ją na wystawę swoich dzieł.

Reklama

Czy partner Paweł Wilczak ma powody do niepokoju? Choć wspólnie wychowują dziesięcioletnich synów, Jana i Franciszka, nie jest tajemnicą, że ich związek jeszcze niedawno przechodził kryzys. Spekulacje, że między parą narastają napięcia, pojawiły się już w ubiegłym roku, gdy aktor przyszedł na premierę filmu "Kler" z tajemniczą blondynką u boku.

"Nie będę się tłumaczył" - uciął, kiedy dziennikarze dopytywali o Joasię.

Czytaj więcej na kolejnej stronie...

Plotki o rozstaniu podsycił jeszcze wywiad, w którym Wilczak wyznał, że "nie ma żony" i zawsze jest spakowany. Te słowa musiały zaboleć jego partnerkę... Tymczasem Joasia od początku twierdziła, że ich związek ma solidne podstawy, bo opiera się na przyjaźni.

"Dzięki temu znamy się na tyle dobrze, że wiemy, jak omijać trudniejsze węzły w nas samych, czy jak pomóc rozplątać je drugiej stronie" - zdradziła.

Niestety, problemy życia codziennego, takie jak brak propozycji zawodowych czy kłopoty ze spłatą kredytu sprawiły, że w ich związku pojawiły się nieporozumienia. Krążyły plotki, że Joasia i Paweł jesienią ubiegłego roku postanowili wziąć udział w terapii dla par...

Czy przyniosła oczekiwane efekty? Choć gwiazdy nie mają w zwyczaju dzielić się szczegółami swojego prywatnego życia, w jednym z wywiadów Joasia zdradza, że najważniejsza jest prawdziwość i jakość relacji z innymi.

"Nie warto marnować upływającego czasu na chowanie urazy, pielęgnowanie gniewu. W życiu warto postawić na dialog" - wyznała.

Nie szczędziła też słów pochwały dla Pawła, który odgrywa ważną rolę w wychowywaniu ich dzieci. "Cudownie jest znajdować w synach jego spostrzeżenia i wrażliwość" - powiedziała z czułością.

Czy aktor po ostatnich przejściach jeszcze bardziej zawalczy o ukochaną? A może to zapatrzony w Joasię artysta na nowo uświadomi mu, jak niezwykłą jest kobietą? Czasem pojawienie się rywala wystarczy, by docenić własne szczęście.

***

Zobacz więcej materiałów wideo: 

Na żywo
Dowiedz się więcej na temat: Joanna Brodzik | Paweł Wilczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »