Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Dwie pary pożegnały się z "Tańcem z gwiazdami". Michał Kassin skomentował wyniki głosowania
W piątym odcinku z "Tańcem z gwiazdami" pożegnały się aż dwie pary. Głosami jurorów oraz widzów swoją przygodę z programem zakończyli influencerka Natalia Karczmarczyk oraz aktor Mateusz Pawłowski.
Swoimi odczuciami na temat tego werdyktu w rozmowie z "Pudelkiem" postanowił podzielić się Michał Kassin. Tancerz - choć w tym sezonie nie występuje w show - śledzi każdy odcinek i na swoim Instagramie analizuje występy uczestników. W jego opinii werdykt dla wielu osób rzeczywiście mógł być zaskakujący.
"Wczorajszy odcinek rzeczywiście był bardzo emocjonujący i myślę, że dla wielu osób wynik tej podwójnej eliminacji był sporym zaskoczeniem. Jeśli chodzi o Natsu i Mateusza - oboje wnieśli do programu dużo dobrej energii i było widać ich zaangażowanie" - skomentował.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę w Polsacie i na Polsat Box Go.
Michał Kassin ocenił występy Natsu i Mateusza Pawłowskiego. Wie, czego im zabrakło
Michał Kassin podzielił się także swoją opinią na temat Natsu i Mateusza Pawłowskiego. Choreograf zauważył, że influencerka z odcinka na odcinek robiła postępy, jednak jej największym problemem podczas występów na żywo był stres.
"Wydaje mi się, że Natsu walczyła przez wszystkie odcinki z ogromnym stresem i presją, jaką wszyscy na nią nakładali. Zrobiła progres na przestrzeni odcinków, ale najwidoczniej widzom to nie wystarczyło" - skomentował.
Z kolei Mateusz Pawłowski według Michała wyróżniał się autentycznością oraz swobodą na parkiecie.
"Mateusz wyróżniał się naturalnością i luzem na parkiecie, co zawsze jest dużą wartością, ale akurat jego wczorajsze paso doble nie było zbyt dobre pod kątem technicznym" - powiedział Kassin.
Michał Kassin wie, co przeżywają uczestnicy "Tańca z gwiazdami". Chce docenić każdą parę
Michał Kassin zapytany przez "Pudelka" o to, kto zamiast Natsu i Mateusza mógłby wczoraj opuścić program, nie chciał odpowiadać. Zwrócił uwagę na to, że w tym programie na wyniki składa się wiele czynników.
"Jeśli chodzi o porównania i głosy, kto 'powinien' odpaść, to zawsze jest trudny temat. 'Taniec z gwiazdami' rządzi się swoimi prawami, a na wynik wpływa wiele czynników - nie tylko same występy, ale też sympatie widzów czy moment programu. Każda para ma coś unikalnego i myślę, że nie ma sensu sprowadzać tego do prostego 'kto za kogo'" - skomentował.
Tancerz dodał także, że według niego najważniejsze jest to, że uczestnicy "Tańca z gwiazdami" ciężko trenują, by pokazać się na parkiecie z jak najlepszej strony.
"Najważniejsze jest to, że wszyscy uczestnicy dają z siebie naprawdę dużo i zasługują na ogromny szacunek za pracę, którą wkładają w każdy odcinek"- stwierdził.
Zobacz też:
Po odpadnięciu z "Tańca z gwiazdami" Natsu nie wytrzymała. W pośpiechu opuściła studio
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








