Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Z "Tańcem z gwiazdami" pożegnały się aż dwie pary
W piątym odcinku "Tańca z gwiazdami" z rywalizacji o "Kryształowa kulę" odpadły aż dwie pary. Po raz ostatni na parkiecie zaprezentował się gwiazdor "rodzinki.pl" Mateusz Pawłowski oraz jego partnerka Klaudia Rąba. Głosami jurorów oraz widzów odpadła również influencerka Natalia "Natsu" Karczmarczyk oraz Wojciech Kucina.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Natsu nie była faworytką jurorów "Tańca z gwiazdami"
Odpadnięcie Natsu było dla wielu osób sporym zaskoczeniem. Influencerka, choć w tańcu nie radziła sobie najlepiej, to mogła liczyć na spore grono fanów, którzy co tydzień oddawali na nią głosy. Tym razem jednak to nie wystarczyło. Na decyzji w dużej mierze zaważyły noty jurorów, którzy tego wieczoru nie byli zbyt łaskawi wobec influencerki.
Natalia i jej partner za swój występ w rytmie hip-hopu otrzymali zaledwie 27 punktów.
"Natalio, był to był efektowny występ, natomiast to było wyuczone - to było nie twoje, cały czas brakuje mi rytmu u ciebie, tego feelingu, bujania. Dużo było chodzenia, tylko kawałeczek było tego hip-hopu. Ale szoł fajne" - powiedziała Iwona Pavlović.
W obronie Natalii chciał stanąć Rafał Maserak, który podkreślił, że celebrytka miała tylko tydzień na przygotowanie występu. Na to jednak wtrąciła się Pavlović, która wyraźnie zaznaczyła, że wszystkie pary mają tyle samo czasu na opanowanie układu, a radzą sobie lepiej.
Natsu szybko opuściła studio "Tańca z gwiazdami". Nie chciała rozmawiać z dziennikarzami
Pożegnanie z programem wywołało w Natsu sporo emocji. Jak donosi "Fakt" influencerka po zakończeniu show udzieliła tylko dwóch wywiadów i zaraz potem opuściła studio. Uczestnicy po upadnięciu zwykle zostają dłużej i udzielają więcej wywiadów oraz żegnają się ze wszystkimi.
Nie wiadomo, dlaczego Natalia po odpadnięciu zdecydowała się tak szybko uciec przed dziennikarzami i fanami. Można jedynie przypuszczać, że przytłoczyły ją emocje.
Celebrytka po opuszczeniu budynku została przyłapana przez fotoreporterów. Na parkingu pożegnała się z bliskimi, zabrała swojego psa i wsiadła do samochodu razem z Wojtkiem Kuciną. Co ciekawe, wydawało się, że Natsu mimo odpadnięcia była w dość dobrym humorze.
Zobacz też:
Iza Miko stoi przed ważną decyzją. "Nie jest tam tak fajnie jak było"[POMPONIK EXCLUSIVE]
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








