Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jakóbiak błagał Przetakiewicz, by zabrała go do Azji?! "Łukasz zadzwonił do mnie..."

Joanna Przetakiewicz (49 l.) przypadkowo pogrążyła Jakóbiaka? To prawie tak żenujące, jak "wizualizacja" występu u Ellen DeGeners...

Na jednej z ostatnich imprez niezawodna bankietowa reporterka, Aga Jastrzębska dopadła Joaśkę Przetakiewicz, którą oczywiście zapytała o jej udział w "Azja Express".

Reklama

Dla wielu zaangażowanie byłej nieżyjącego Kulczyka był sporym zaskoczeniem, gdyż Aśka - jak poinformowała Jastrzębska - "boi się robaków i namiotów".

Okazuje się, że Przetakiewicz do wzięcia udziału w show nakłonił telefon od Łukasza Jakóbiaka. 

Internetowy celebryta, który niedawno stał się pośmiewiskiem w sieci, zadzwonił do projektantki i błagał ją, by ta wzięła go pod uwagę, gdyby jednak zdeycydowała się na żebranie z TVN w Azji.

"Łukasz zadzwonił do mnie i powiedział, że jeśli kiedykolwiek będę miała okazję wspomnieć komuś, że jego największym marzeniem jest wystąpienie w "Azja Express", to żebym to zrobiła" - wyznała Joaśka w rozmowie z Jastrzębską dla "Dzień Dobry TVN".

Do Aśki faktycznie dość szybko zadzwoniono z produkcji i zaproponowano udział. Ta postanowiła zabrać zdesperowanego Łukasza, choć - jak przyznała - wcześniej nie znała go zbyt dobrze.

"Wiedziałam, że Łukasz jest coachem motywacyjnym, więc nie będzie marudził" - dodała Aśka.

Cóż, tak robi się dzisiaj karierę w mediach. Zadzwonilibyście z błaganiami do jakiejś gwiazdki, żeby pomogła wam się wypromować?

Przypominamy, że druga edycja "Azja Express" z Aśką i "królem wizualizacji" już po wakacjach. 

Będziecie oglądać? 

Dowiedz się więcej na temat: łukasz jakóbiak | Przetakiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje