Iga Świątek z pewnością została jedną z bohaterek tego weekendu. Nasza najlepsza tenisistka wygrała prestiżowy turniej rangi WTA1000 w Toronto. W wielkim finale Polka w doskonałym stylu pokonała Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3 i nie kryła swojej radości. W końcu przełamała słabą passę.
"Dla mnie zwycięstwo w Toronto to więcej niż tylko kolejny wynik w turnieju. Dziś chcę zadedykować ten tytuł wszystkim, którzy mierzą się z niesprawiedliwą oceną [...] - czy to w sporcie, czy w innym obszarze życia. Wiem, jak przytłaczające potrafi to być" - pisała Iga Świątek w mediach społecznościowych.
Potwierdzają się doniesienia ws. Świątek i Abramowicz. Kamery wszystko nagrały
Warto zaznaczyć, że podczas całej imprezy w Toronto u boku Igi nie było jej trenera Francisco Roiga. Raszyniance towarzyszyła za to jej psycholożka Daria Abramowicz, która obserwowała cały turniej z trybun. Podczas jednego ze spotkań pani Daria została nawet przez pomyłkę podpisana jako trenerka Świątek.
Tuż po wielkim finale kamery uchwyciły niecodzienne sceny. Jeszcze przed ceremonią wręczenia nagród Iga Świątek podeszła do trybun, gdzie znajdowała się Daria Abramowicz. Psycholożka wychyliła się przez barierkę i wyciągnęła w stronę tenisistki palec wskazujący, który była liderka rankingu objęła dłonią. Następnie Polka przybiła piątki z pozostałymi członkami swojego sztabu.
To wymowne nagranie szybko trafiło na oficjalne media społecznościowe turnieju oraz WTA.
"Jeden dotyk. Tysiąc emocji" - napisano w poście.
Mimo dużego sukcesu Iga Świątek nie ma ani chwili wytchnienia. Od razu z Toronto Polka przeniosła się do Cincinnati, gdzie weźmie udział w kolejnym turnieju rangi WTA 1000, a już niebawem ostatni w tym sezonie turniej wielkoszlemowy US Open.
Zobacz też:
Iga Świątek triumfuje w Toronto. Trudno uwierzyć, ile zarobiła za zwycięstwo
Nie mija napięta atmosfera wokół Igi Świątek. Tym razem tenisistka nie wytrzymała
Joanna Jędrzejczyk stanęła w obronie Świątek. Nie gryzła się w język mówiąc o Woydyłło








