Dwuletni Henry Tadeusz to pierwszy Polak, który od urodzenia żyje w świetle fleszy. Ruszyła nawet poświęcona mu strona internetowa (www.henry-tadeusz-farrell.tumblr. com), a niebawem dziennikarze zaczną szacować jego reklamową wartość. Kiedy niedawno tata zabrał synka na plan filmowy, kolorowe gazety pisały o Henrym: "Zachwycający", "Taki mały, a już polubił się z filmowym światem". Młody Farrell nie może już nawet wyskoczyć z ojcem na mrożony jogurt, żeby nie obstąpili go fotoreporterzy... A co o takim medialnym szumie wokół dwulatka sądzi jego mama?









