Maluch z pieniędzy, których przez lata uzbiera się pokaźna suma, będzie mógł korzystać dopiero po osiągnięciu pełnoletności - ustalił "Fakt".
Na podobny pomysł wpadli także Kasia Cichopek i Marcin Hakiel, którzy synowi Adamowi konto oszczędnościowe w jednym z banków założyli tuż po jego narodzinach:
"Przyszedł na świat ósmego i teraz właśnie ósmego każdego miesiąca robię przelew" - tłumaczy Katarzyna na łamach tabloidu.
"Zbieram pieniądze, być może na jego edukację. Gdy dorośnie, może będzie chciał studiować za granicą, więc już dzisiaj o tym myślę".








