Książę Harry wizytę w ojczystym kraju ma zaplanowaną na lipiec. Pojawi się tam jako założyciel, organizator i ambasador igrzysk sportowych dla weteranów, które po 10 latach wracają do Wielkiej Brytanii i w przyszłym roku odbędą się w Birmingham.
Książę Harry wybiera się do Wielkiej Brytanii
Portal Page Six, powołując się na wiarygodnych informatorów, twierdzi, że nie ma najmniejszych szans, by ktokolwiek spośród krewnych księcia Harry'ego zechciał się z nim spotkać. Potwierdza to fakt, że nie pojawił się na ślubie ciotecznego brata, Petera Phillipsa, który odbył się w miniony weekend. Jak pisze Page Six:
"Jak udało nam się potwierdzić, nie został zaproszony na uroczystość".
Do niedawna książę Harry mógł jeszcze liczyć na życzliwość ze strony kuzynek: Eugenii i Beatrice, jednak odkąd, po kompromitacji rodziców, która skończyła się odebranie ojcu wszystkich tytułów, księżniczki bardzo uważają na to, z kim rozmawiają.
Nikt nie chce się spotkać z księciem Harrym
To, że obie dostały zaproszenie na ślub Petera Phillipsa oznacza, że krewni zdecydowali się nie obarczać ich odpowiedzialnością za błędy rodziców. To zupełnie inna sytuacja niż księcia Harry'ego, który swoje błędy popełnia osobiście, w czym dzielnie sekunduje mu żona.
Rodzina królewska i opinia publiczna wciąż nie wybaczyły mu mocnych zarzutów, jakie sformułował w swojej biograficznej książce "Ten drugi", ani oskarżeń, wygłoszonych przez Meghan Markle podczas wywiadu dla CBS.
Książę Harry ma prośbę do ojca
Sam książę tłumaczy niechęć do wizyt w ojczystym kraju decyzją brytyjskiego MSW o odebraniu mu rządowej ochrony, finansowanej z pieniędzy podatników. Jednak jest przekonany, że jego tata, król Karol III może ją zakwestionować i, jak sugeruje Page Six, chciałby się z nim spotkać w tej sprawie podczas tygodnia, który spędzi w połowie lipca w Wielkiej Brytanii.
Jednak brytyjskie media stanowczo twierdzą, że król nie ma wpływu na decyzje MSW, więc Harry niczego nie wskóra, nawet gdyby doszło do spotkania. Mało tego, jak niedawno stwierdziła jedna z królewskich ekspertek, Jennie Bond w rozmowie z "Mirror", nikt z rodziny nie chce mieć z nim już nic wspólnego:
"Fakt, że Harry'ego nie było, jest jednak kolejnym przykładem głębokiego konfliktu z rodziną. Już kiedy przyjechał na pogrzeb swojego wuja, lorda Fellowesa dwa lata temu, nie zamienił z Williamem ani jednego słowa".
Zobacz też:
Królewska ekspertka nie ma dobrych wieści nt. Harry'ego. Zabrakło go w ważnym dniu
Król Karol ma sekretny plan, by pojednać synów. Zatrudnił nawet specjalną osobę. Ma niewiele czasu
Wielka afera wokół Meghan i Harry'ego. W mediach huczy. Nie byle kto już zabrał głos








